Parlament w Kijowie ostro o uchwale ws. rzezi wołyńskiej. „Histeria antyukraińska”

Parlament w Kijowie ostro o uchwale ws. rzezi wołyńskiej. „Histeria antyukraińska”

Dodano:   /  Zmieniono: 37
Ukraiński Parlament
Ukraiński Parlament / Źródło: Wikipedia / Wadco2/ CC BY-SA 3.0
Ukraińscy parlamentarzyści stwierdzili, że niedawna uchwała Sejmu i Senatu, w której rzeź wołyńską nazwano ludobójstwem to „niebezpieczne upolitycznienie historii”. Parlament w Kijowie zaznaczył ponadto, że takie określanie sprawy przekreśla osiągnięcia wieloletniego dialogu historycznego.

Rada Najwyższa Ukrainy w przyjętej rezolucji apeluje o pojednanie między dwoma narodami i zbadanie wydarzeń, do których doszło na Wołyniu. „Parlament Ukrainy uważa, że ustanowiony przez Sejm RP Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP jest przejawem upolitycznienia tragicznych stronic ukraińsko-polskiej historii” – czytamy.

Według parlamentu debata prowadzona na ten temat w Polsce odbywała się w warunkach „histerii antyukraińskiej”, akcji niszczenia ukraińskich pomników na terytorium Polski oraz ataków na uczestników religijnych uroczystości. 

Przypomnijmy, 7 lipca Senat RP przyjął uchwałę, upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej. Senatorowie postulowali, aby Sejm ustanowił dzień 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sprawa uznania rzezi wołyńskiej za ludobójstwo budzi na Ukrainie duże kontrowersje. Szef tamtejszego IPN we wpisie na Facebooku poprzedzającym rocznicę Krwawej Niedzieli kwestionował skalę zbrodni i odpowiedzialności ukraińskich nacjonalistów za mordy na Polakach.

Czytaj także:
Szef ukraińskiego IPN kwestionuje skalę ludobójstwa na Wołyniu

11 lipca 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia dokonała ataku na około sto wsi i miejscowości zamieszkałych głównie przez Polaków w Galicji Wschodniej i na Wołyniu. Temat Wołynia był poruszany przez wielu polityków, nie tylko w rocznicę tych wydarzeń. Najostrzej wypowiadali się parlamentarzyści Kukiz'15, którzy już od kilku miesięcy domagali się ustawy ustanawiającej 11 lipca jako dzień pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego prze OUN i UPA na Wołyniu.

Czytaj także:
Lider PiS w zdecydowanych słowach ocenił rzeź wołyńską

Źródło: wn.com, wprost.pl

Czytaj także

 37
  • Tyson   IP
    Niech nasz rząd nie broni Ukrainy zobaczcie co się dzieje prezydencie niech Panu prezydent Ukrainy powie w prost że bandera i bandy upa byli mordercami uważajcie na Ukraińców
    • Polonus   IP
      Co Ukraicy tej rzezi nie robili ale zielone żołnierzyki czy czeczeńcy? Jak wiem to Dywizja SS Galicjen to była tylko z Ukraińców, Banderowcy mają rację że się wstydzą co uczynili nam Polakom, mają do tego prawo, tak jak my do głoszenia Prawdy. Zanim pojmą jakimi są głupami to moze być dla nich już zapóźno.
      • SemperFi   IP
        Nazywanie ulic na Ukrainie imieniem Bandery przekreśliło dorobek dialogu historycznego a nie uchwalenie ustawy o ludobójstwie na Wołyniu Nie mam nic przeciwko ciężko pracującym Ukraińcom przyjeżdżającym do naszego kraju ale przeciwko ich głupiemu rządowi. Co będzie następne? Ulica imienia oddziałów SS Galizien?
        • mmmmmmmmmmmmmmmm   IP
          Chyba nie warto stawać w obronie Ukraińców bo wbrew insynuacjom naszych, pożal się Boże, polityków, wolna Ukraina niczego nam nie gwarantuje i zupełnie nie neutralizuje zagrożenia ze strony Rosji. Poza tym ufanie ludziom, którzy ze swojej hańby czynią bohaterstwo nie wróży nic dobrego.
          • Janosik   IP
            No ale co wy katolskie durne polaczki tak się pieklicie. Przecież Duda, Kaczyński a za nimi całe PIS ale też i PO i tak będą wspierać Banderlandie. Żeby wam zamydlić oczy i żebyście nie pyskowali dadzą wam jakieś koraliki jak jankesi Indianom w Ameryce np.w postaci 500 zł na dziecko, pokażą się na uroczystych mszach, pogłaskają po główce bandziorów z OUN czy żołnierzy przeklętych, którzy po zakończeniu wojny i upadku Niemiec dalej siedzieli po lasach i organizowali bandyckie napady i mordy na ludności cywilnej nie rzadko kooperując z UPA przeciw wspólnemu wrogowi czyli państwu Polskiemu. Zachwyceni prawacy nie widzą więc, że są prowadzeni wraz z całym narodem na zatracenie przez tę udającą Polaków swołocz bowiem Ukraina ma być za wszelką cenę wyrwana ze strefy wpływów Rosji nie w interesie Polski ale żydowskiej pod patronatem USA finansjery. Tacy np. Kaczyńscy, Dudy i im podobni nie zawahają się wysłać młodych Polaków na wojnę w interesie Żydowskich oligarchów i tak już praktycznie rządzących Ukrainą.