Wielka Brytania przyjmie dzieci z "dżungli"? Apel prezydenta Francji

Wielka Brytania przyjmie dzieci z "dżungli"? Apel prezydenta Francji

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Calais, ewakuacja
Calais, ewakuacja / Źródło: Newspix.pl / AA / ABACA
Prezydent Francji Francois Hollande zaapelował do Wielkiej Brytanii o wzięcie części odpowiedzialności za nieletnich migrantów, którzy przebywali w zlikwidowanym obozie w Calais - informuje BBC.

Hollande oświadczył, że wśród ewakuowanych z obozu w Calais osób było ok. 1,5 tys. nieletnich. Prezydent Francji poinformował, że rozmawiał z brytyjską premier Theresą May na temat wzięcia przez Wielką Brytanię odpowiedzialności, za część nieletnich mieszkańców zlikwidowanego obozu dla migrantów. Hollande w sobotę odwiedził ośrodek w Doue-la-Fontaine na zachodzie Francji, gdzie trafiła część osób mieszkających w tzw. dżungli.

Władze Francji już wcześniej domagały się od Wielkiej Brytanii podjęcia działań, mających na celu rozwiązanie problemu "dżungli". Minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve stwierdził, że jest to „moralny obowiązek Wielkiej Brytanii”. – Niemal połowa dzieci, które przebywają w Calais ma prawo pobytu na terenie Wielkiej Brytanii. Wobec tego zastanawiam się na jakiej podstawie władze odmawiają ich przyjęcia – tłumaczył polityk dodając, że „uroczyście wzywa Wielką Brytanię do jak najszybszego rozwiązania problemów nieletnich przebywających bez opieki w obozie dla uchodźców w Calais”.

Czytaj też:
Migranci z obozu w Calais zaatakowali policjantów

Ewakuacja "dżungli"

Ewakuacja obozowiska w Calais rozpoczęła się wcześnie rano w poniedziałek 24 października. Doszło również do zamieszek. Migranci rzucali kamieniami w kierunku funkcjonariuszy. Podpalono część przenośnych toalet. Służby zdołały jednak opanować sytuację, zanim część migrantów przedostała się na autostradę. Jak podawała agencja Reutera, w "dżungli" przebywało około 6,4 tys. ludzi. Mieli być oni przewożeni autokarami do 450 innych ośrodków na terenie Francji.

Czytaj też:
Rozpoczęła się ewakuacja "dżungli". Doszło do zamieszek

Źródło: BBC / Reuters
 7

Czytaj także