Jak przypomina portal Onet – z rozporządzenia ws. bezpieczeństwa i higieny w szkołach, które wydane zostało ponad dwie dekady temu przez ówczesną ministrę edukacji narodowej i sportu – Krystynę Łybacką – jasno wynika, że placówki muszą być zamykane każdorazowo, gdy temperatura na zewnątrz budynków wynosiła będzie -15 stopni Celsjusza (lub mniej). Gdy tak się stanie, dyrektor – za zgodą organu, który prowadzi daną szkołę – może tymczasowo zawiesić prowadzenie w niej zajęć. To samo, gdy temp. w pomieszczeniach będzie niższa niż 18℃. Poza tym kierownictwo danej placówki może zdecydować o jej zamknięciu na czas określony także wtedy, gdy wystąpią zdarzenia zagrażające zdrowiu uczniów – w tym m.in. duże opady śniegu czy np. powstałe w ich następstwie problemy w obszarze funkcjonowania publicznej komunikacji.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej-Państwowy Instytut Badawczy publikował niedawno prognozę pogody na najbliższe dni, która nie przedstawia się dobrze. Jak twierdzą eksperci, w nocy z 7 na 8 stycznia (ze środy na czwartek) i 8 na 9 stycznia (z czwartku na piątek) temp. na północy kraju zejdzie do -11-13℃, a miejscami nawet poniżej -15℃. Jedną z gmin na terenie województwa warmińsko-mazurskiego skłoniło to do podjęcia ważnej decyzji. W ślad po niej poszły także władze powiatu.
Oświadczenie władz. Uczniowie będą zadowoleni
„Przechodzimy na naukę w trybie zdalnym” – ogłosiły 5 stycznia (poniedziałek) władze Kozłowa (wójtem gminy jest Marek Wolszczak). „W związku z trudną sytuacja pogodową, w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo uczniów, 7, 8 i 9 stycznia [czyli w środę, czwartek i piątek – red.] zajęcia lekcyjne w szkołach w Rogożu, Szkotowie i Zaborowie będą się odbywały w trybie zdalnym” – informują przedstawiciele samorządu.
Jak wyjaśnili, „w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Kozłowie nauka będzie prowadzona hybrydowo, tj. uczniowie miejscowi uczą się w szkole, a uczniowie dojeżdzjący przez internet”. Jeśli chodzi o zajęcia w przedszkolach, będą one prowadzone „zgodnie z harmonogramem dla dzieci miejscowych lub dowiezionych przez rodziców”. „Uczniom, których rodzice nie mogą zapewnić opieki w domu, zagwarantujemy opiekę w szkole. Wymogiem jest dowiezienie i odwiezienie dzieci przez rodziców. Transport do szkół średnich będzie odbywał się zgodnie z planem” – wskazano (m.in. w poście na Facebooku).
Szefowa Kuratorium Oświaty w Olsztynie – Jolanta Skrzypczyńska – przekazała ponadto, że zajęcia lekcyjne odwołano w szkołach na terenie powiatu nidzickiego – jak pisze redakcja Wirtualnej Polski.
facebookCzytaj też:
Fala zwolnień w Krakowie. Tysiące osób bez pracyCzytaj też:
Taki los czeka Nawrockiego. Znany jasnowidz nie ma złudzeń
