Niedaleko kampusu Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu znajduje się „Kawiarnia Redemptorystów” – jak nazywają ją miejscowi. Nie wymyślono dla niej nazwy, która odróżniała by ją od innych lokali tego typu.
Redakcja jednego dzienników z okazji Tłustego Czwartku (który w 2026 roku obchodzony jest 12 lutego) postanowiła wybrać się „na pączki do o. Rydzyka”. To oczywiście uproszczenie, bo członek Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, najbardziej znany w Polsce jako twórca Radia Maryja i Telewizji Trwam, oczywiście nie wypiekał ich i nie wykładał na szklanych półkach w kawiarni.
Mimo to recenzja przykuła uwagę użytkowników sieci. Czy warto wybrać się po ten specjał do Torunia? I, co najważniejsze, jaka cena widnieje w menu?
Pączki o. Tadeusza Rydzyka. Czy są warte każdej wydanej złotówki?
Kawiarnia została zbudowana przez podmiot Lux Veritatis, którego prezesem jest o. Rydzyk. Dziennikarze z „Super Expressu”, którzy wybrali się do Torunia na pączki, sfotografowali jej wnętrze i same wypieki, które – jak się okazało – można było dostać w różnych wariantach smakowych.
Obsługa postarała się, by każdy znalazł coś dla siebie, dlatego tez klienci mogą skusić się na jedną z popularniejszych wersji – z nadzieniem różanym, marmoladą lub bitą śmietaną, nadzieniem karmelowym i czekoladowym.
Werdykt? „Pączek jest dobry. Nie czuć tłuszczu. Ciasto jest puszyste. Nadzienie dobre. Jest lukier i płatki róż. Jednak czegoś w nim brakuje, odrobiny szaleństwa” – zrecenzowała redakcja dziennika. Cena? 8 PLN.
I choć prawdopodobnie wiele oczekiwali od wypieków, to jednak stało się coś zaskakującego. Ich duszę skradła bowiem inna pozycja z menu – kawa z ekspresu za 10 złotych. „Była wybitna – jedna z najlepszych wypitych w tym roku” – przyznali.
Czytaj też:
Pączki za grosze i pączki za fortunę. Dietetyk wskazuje, na co zwracać uwagęCzytaj też:
Burza po materiale Kanału Zero. Jest reakcja KRRiT
