W nalotach koalicji zginął lider Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi

W nalotach koalicji zginął lider Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi

Bakr al-Baghdadi (fot.Al-Furqān Media Abu Bakr al-Baghdadby Al-Furqān Media -http://jihadology.net/category/al-furqan-media/Licensed under Public Domain //en.wikipedia.org/wiki/Wikipedia)
Przywódca Daesh, samozwańczy kalif Abu Bakr al-Baghdadi, zginął w nalocie na Ar-Rakkę - informuje syryjska państwowa telewizja. Informacji nie potwierdzają w swoich przekazach terroryści. Nie ma także oficjalnego stanowiska w tej sprawie międzynarodowej koalicji pod przywództwem Stanów Zjednoczonych.

Wiadomo, że ostatni nalot międzynarodowej koalicji pod wodzą USA na Ar-Rakkę (miasto w północnej Syrii - red.) miał miejsce w sobotę 10 czerwca. Wiadomość tą potwierdziła agencja informacyjna Amak, która ma związek z terrorystami. Według syryjskiej państwowej telewizji to właśnie w wyniku tego ataku zginąć miał przywódca Daesh.

Abu Bakr al-Baghdadi był początkowo przywódcą sunnickiej organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie w Iraku i Lewancie (ISIL), a kiedy jej nazwę zmieniono na Państwo Islamskie został jego samozwańczym kalifem. W momencie inwazji amerykańskiej na irak al-Baghdadi był imamem w jednym z meczetów w Samarrze. Uważa się, że jeszcze za rządów Saddama Husajna należał do radykalnej organizacji islamskiej. Inne źródła podają, że był on przez cztery lata przetrzymywany przez Amerykanów w Camp Bucca i tam jego poglądy się zradykalizowały. Według jeszcze innych informacji al-Baghdadi został członkiem al-Ka’idy krótko po wybuchu wojny amerykańsko-irackiej i służył pod rozkazami Abu Musaba az-Zarkawiego, początkowo zajmując się przerzucaniem przez granicę zagranicznych bojowników islamskich, następnie zaś został samozwańczym emirem Rawy. Tam miał zasłynąć z brutalności jako przewodniczący założonego przez siebie sądu szariackiego i inicjator publicznych egzekucji osób podejrzewanych o wspieranie wojsk amerykańskich.

Już wcześniej pojawiały się informacje o śmierci al-Baghdadiego. Pierwsza z nich pojawiła się 14 czerwca 2016 roku, kiedy związana z Daesh agencja informacyjna podała, że kalif poniósł śmierć podczas amerykańskiego nalotu. Podczas bitwy o Mosul w listopadzie 2016 opublikowano jednak jego wezwanie do kontynuowania wojny przeciwko "niewiernym" w prowincji Niniwa a także do organizacji zamachów terrorystycznych w Arabii Saudyjskiej i Turcji.

Walki o Ar-Rakkę

6 listopada 2016 r. arabsko-kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne poinformowały o rozpoczęciu operacji wyzwalania miasta z rąk bojowników samozwańczego Państwa Islamskiego. Oblężenie miasta opanowanego przez Państwo Islamskie wspiera armia amerykańska, która prowadzi naloty na pozycje dżihadystów. Siłami USA przeznaczonymi do walki z Daesh w Iraku i Syrii (tzn. do wyzwolenia Ar-Rakki oraz w równoczesnej bitwie z Daesh o Mosul) dowodzi gen. Stephen Townsend.

Czytaj także

 3
  •  
    Znowu go zabili? Widać tradycja zmartwychwstania ciągle żywa na Bliskim Wschodzie
    • już młuci te 72 hurysy w raju ha ha ah ah
      • Będzie następny, "umarł król, niech żyje król", tu w odmianie "umarł kalif, niech żyje kalif" - dopóki "zachód" nie zabierze sie za przyczyny terroryzmu... które tak dobrze służą interesom MIC.

        Czytaj także