Student uwolniony z północnokoreańskiego więzienia ma poważne urazy neurologiczne

Student uwolniony z północnokoreańskiego więzienia ma poważne urazy neurologiczne

Korea Północna, flaga
Korea Północna, flaga / Źródło: Fotolia / fot. viperagp
Otto Warmbier, skazany przez północnokoreański sąd na 15 lat ciężkich robót za rzekomą próbę kradzieży transparentu z hasłem chwalącym władze, zapadł w śpiączkę i doznał poważnych urazów neurologicznych.

Z informacji udzielonych przez Kelly Martin, rzeczniczkę szpitala w Cincinnati, gdzie przebywa obecnie Otto Warmbier, wynika, że stan 22-letniego studenta jest stabilny. Mężczyna trafił do kliniki w USA we wtorek 13 czerwca. Jak podaje Al Jazeera, Warmbier miał problemy z komunikacją werbalną, nie był w stanie odpowiadać na pytania zadawane przez lekarzy. Wstępne badania medyczne wykazały również, że mężczyzna nie miał pełnej świadomości tego, co się dookoła niego dzieje i gdzie się znajduje.

Student oddychał samodzielnie, jednak o tym, że jego stan zdrowia się pogorszył miał świadczyć fakt problemów z oczami. Warmbier miał także doznać poważnych urazów neurologicznych. Obecnie mężczyzna przebywa nadal w szpitalu w USA, gdzie jest poddawany serii badań medycznych mających na celu określenie przyczyn jego problemów ze zdrowiem. Władze Korei Północnej tłumaczyły, że mężczyzna połknął tabletkę nasenną oraz zatruł się jadem kiełbasianym w wyniku czego zachorował na botulizm i zapadł w śpiączkę. Władze Korei Północnej podkreśliły, że mężczyzna z powodów humanitarnych został zwolniony z więzienia.

Tłumaczenia północnokoreańskiego reżimu nie przekonują rodziny studenta. Ojciec 22-latka stwierdził, że jego syn zapadł w śpiączkę już dzień po usłyszeniu wyroku w marcu 2016 roku. Mimo tego, prawda o jego stanie zdrowia trzymana była w tajemnicy, a rodzice dowiedzieli się o całej sprawie dopiero 13 czerwca.

Zatrzymanie Warmbiera

Otto Warmbier został zatrzymany przez służby bezpieczeństwa Korei Północnej w styczniu 2016 roku na lotnisku w Pjongjangu, gdy zamierzał udać się w podróż powrotną do USA. Został oskarżony o dokonanie „wrogiego aktu przeciw państwu”, które polegać miało na próbie kradzieży banneru z politycznymi hasłami. Równocześnie chłopak usłyszał zarzut prznależności do tajnej organizacji kierowanej przez CIA. Został skazany na 15 lat ciężkich robót. Władze Pjongjangu zgodziły się na uwolnienie mężczyzny i przetransportowani go na terytorium USA po kilkunastu miesiącach zabiegów dyplomatycznych oraz interwencji Szwedów.

Czytaj także

 0

Czytaj także