ANSA: Zatrzymano trzeciego napastnika z Rimini

ANSA: Zatrzymano trzeciego napastnika z Rimini

Zdjęcie napastników z Rimini
Zdjęcie napastników z Rimini
Włoska agencja ANSA podała informację o zatrzymaniu kolejnego mężczyzny podejrzewanego o gwałt na polskiej turystce w Rimini.

W sobotę 2 września dwaj nastolatkowie z Maroka sami zgłosili się na komisariat policji i przyznali do zgwałcenia turystki z Polski. Po kilku godzinach włoskie media poinformowały o zatrzymaniu kolejnego z napastników. Oznaczałoby to, że na wolności przebywa jeszcze ostatni z czwórki mężczyzn, którzy napadli na polską parę, brutalnie kobietę i bijąc jej męża. Wyjaśnienia całej zatrzymanych są teraz sprawdzane przez śledczych. Kwestią czasu wydaje się zatrzymanie ostatniego z napastników.

Nagranie z kamer monitoringu

W tydzień po brutalnym zgwałceniu Polki na plaży w Rimini włoska policja zdecydowała się na ujawnienie wizerunków sprawców. Włoskie media podkreślają, że zdjęcia są „wyraźne”. Problem w tym, że na opublikowanych nagraniach z kamery monitoringu nie widać twarzy podejrzanych, a jedynie ich plecy. Jednego z nich prawie w ogóle nie sposób dojrzeć na nocnym nagraniu. Mimo to śledczy twierdzą, że są o krok od złapania całej czwórki napastników. Mają to być imigranci z Afryki Północnej. Włoska agencja informacyjna ANSA zapewnia, że policja posiada więcej wizerunków sprawców, w tym także zdjęcia ich twarzy.

Atak na polskie małżeństwo

O sprawie po raz pierwszy poinformowano w sobotę 26 sierpnia. W Rimini we Włoszech, czterej napastnicy zgwałcili Polkę na oczach jej męża. Małżeństwo wybrało się na spacer po plaży około 4 nad ranem. Nagle zostali brutalnie zaatakowani przez nieznanych napastników. Dotkliwie pobili oni mężczyznę, a później, na jego oczach, dokonali wielokrotnego, zbiorowego gwałtu na kobiecie. Dramatyczna sytuacja trwała do samego rana.

Policję na miejsce wezwał jeden z przechodniów, który zobaczył zakrwawioną i oszołomioną parę na promenadzie. Kobietę przewieziono do szpitala, gdzie towarzyszy jej mąż. Parę już przesłuchano. Zabezpieczono ubranie kobiety, w celu znalezienia na nim jakichkolwiek śladów prowadzących do sprawców. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro polecił wszcząć polskie śledztwo w tej sprawie.

Czytaj także

 0