Parlament Ugandy zamienił się w ring. Kamery nagrały każdy cios

Parlament Ugandy zamienił się w ring. Kamery nagrały każdy cios

Wielka bójka w parlamencie Ugandy
Wielka bójka w parlamencie Ugandy / Źródło: YouTube
W wyniku gigantycznej bójki w Parlamencie Ugandy co najmniej 5 posłów trafiło do szpitala, a 25 usłyszało oskarżenia o stosowanie przemocy. Członkowie opozycji w rozmowie z Reutersem twierdzą, że byli bici przez policję i agentów ochrony.

W ostatnich dniach świat obiegły bulwersujące sceny z ugandyjskiego parlamentu. Przy pomocy licznych kamer i z wielu ujęć sfilmowano jedną z największych bójek, jakie kiedykolwiek stoczyli politycy. Walka rozpoczęła się, kiedy członkowie opozycji próbowali zablokować forsowaną przez stronnictwo prezydenta zmianę konstytucji, umożliwiającą mu sprawowanie władzy przez kolejną kadencję. Rządzący krajem od 31 lat Yoweri Museveni już raz wpłynął na zmianę ustawy zasadniczej swojego kraju. W 2005 roku za jego życzeniem posłowie usunęli zapis mówiący o dwu-kadencyjności prezydentury. Teraz 75-latek chce zniesienia limitu wieku dla stanowiska prezydenta. Wybory prezydenckie w Ugandzie odbędą się w 2021 roku.

Walki zarejestrowane przez obecne na sali kamery były zażarte i trwały wyjątkowo długo. Posłowie nie ograniczali się do szarpaniny, ale pomagali sobie krzesłami oraz metalowymi stojakami na mikrofony. W wyniku starć pomiędzy członkami zwaśnionych ugrupowań do szpitala trafiło co najmniej 5 posłów. Członkowie opozycji dodawali, że wśród zadających ciosy byli też agenci ochrony, którzy nie mieli prawa przebywać na sali parlamentu. Jeden z hospitalizowanych polityków – Gaffa Mbwatekamwa – opowiadał, że wyszkolony funkcjonariusz wykręcił mu rękę, wyrywając ją ze stawu, a inny w tym czasie ściskał go za jądra. Brutalne traktowanie parlamentarzystów Ugandy skrytykowała już ambasador USA Deborah Malac. Wezwała do humanitarnego obchodzenia się z przedstawicielami wszystkich frakcji politycznych w kraju.

Czytaj także

 0