Podwójne życie dezertera. Zaginiony lotnik odnaleziony po 40 latach

Podwójne życie dezertera. Zaginiony lotnik odnaleziony po 40 latach

64-letni Jeffrey Michels
64-letni Jeffrey Michels / Źródło: Twitter / Jeff Levkulich
Zaginiony w 1977 roku pilot sił powietrznych Stanów Zjednoczonych, Jeffrey Michels, został odnaleziony po czterech dekadach na Florydzie. Prowadził życie pod zmienioną tożsamością wraz z żoną i dziećmi. Teraz stanie przed sądem wojskowym. Grozi mu 5 lat więzienia za dezercję.

Żołnierz wiódł życie z rodziną pod nazwiskiem Jeffrey Lantz. Na jego trop udało się trafić dzięki administratorom strony na Facebooku o nazwie „Veteran Doe”, która pomaga rodzinom zaginionych wojskowych w odnalezieniu krewnych. Na portalu zamieszczono zdjęcie lotnika z 1977 roku, które najprawdopodobniej ktoś skojarzył z mieszkającym na Florydzie 64-letnim mężczyzną. Sprawę przekazano organom ścigania, które namierzyły ukrywającego się wojskowego.

Lotnik tajemniczo zaginął będąc na służbie w Minot Air Force Base w Północnej Dakocie. Jak ustaliła policja, używał on nazwiska „Lantz”, by w 1998 roku otrzymać licencję na prowadzenie działalności budowlanej. Na to samo nazwisko kupił dom w Hrabstwie Seminole na Florydzie, gdzie został znaleziony.

Niewyjaśnione pozostają powody, dla których wojskowy porzucił służbę pozorując swoje zaginięcie, ani czy żona i dzieci znały jego prawdziwą tożsamość.

/ Źródło: fox25boston.com

Czytaj także

 2
  • Życie robi dokrętki do scenariuszy filmowych.
    Mam nadzieję, że jakiś oszalały sędzia nie wsadzi go do więzienia.
    Bo akurat tutaj widziałbym wszelkie uzasadnienia do skorzystania do nawet nadzwyczajnego przedawnienia.
    • Świeckie państwa dowolnego prawa nie uznają sumienia - w tym USA nie różnią sie od bolszewii czy III. Rzeszy czy Kalifatu - a wymagają ślepego poddaństwa.