Ukraina. Atak rosyjskich dywersantów w pobliżu elektrowni

Ukraina. Atak rosyjskich dywersantów w pobliżu elektrowni

Flaga Ukrainy
Flaga Ukrainy / Źródło: Fotolia / lnsdes
Sztab armii w Kijowie poinformował w poniedziałek za pośrednictwem Facebooka, że ukraińskie siły rządowe odbiły atak rosyjskiej grupy dywersyjno-zwiadowczej w pobliżu miasta Switłodarsk w obwodzie donieckim, na wschodzie Ukrainy.

Jak czytamy, centrum prasowe sztabu operacji antyterrorystycznej ATO podał, że w ciągu ostatnich 24 godzin, "wróg naruszył zawieszenie broni 38 razy".

„Wróg rozpoczął atak za pomocą 120 mm moździerzy w pobliżu Troitske i Luhanske, a także używając granatników i broni ręcznej w pobliżu Novooleksandrivka, Zhovte, Zolote i Krymske” – czytamy. Ze strony przeciwnika w walkach uczestniczyć mieli żołnierze z 7. brygady zmotoryzowanej 2. korpusu 8. armii Południowego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej. „W wyniku starcia dywersanci porzucili dwóch rannych i ciało zabitego i w pośpiechu opuścili miejsce zdarzenia” – podano.

W Switłodarsku blisko granicy obwodu ługańskiego znajduje się ważna elektrociepłownia i sztuczny zbiornik wodny z zaporą.

W komunikacie podano, że w wyniku walk czterech żołnierzy ukraińskich zostało rannych, a jeden zginął.

Czytaj także

 1
  •  
    Jasne, jak im agent cia Saakashvili demonstracje w kijowie zrobil, to dziwnym trafem w ten sam dzien "rosyjscy" dywersanci im elektrownie wysadzaja. A Wprost cytuje anonse z "fejsbuka". Pierdziszenko potrzebuje wiecej kasy i wiecej miejsc pracy dla banderowcow w Polsce. Takie jest przeslanie tej "informacji"