Rosyjski myśliwiec półtora metra od amerykańskiego samolotu. Jest nowe nagranie

Rosyjski myśliwiec półtora metra od amerykańskiego samolotu. Jest nowe nagranie

Myśliwiec SU-27
Myśliwiec SU-27 / Źródło: Wikimedia Commons / Dmitry A. Mottl, CC
Armia Stanów Zjednoczonych opublikowała kolejne nagranie z niebezpiecznego manewru rosyjskiego pilota nad Morzem Czarnym. Według Amerykanów, miał on przelecieć półtora metra od samolotu rozpoznawczego EP-3 Ariess II. Film został zamieszczony przez wojsko na Twitterze oraz na YouTubie.

Incydent miał miejsce w poniedziałek 29 stycznia. Nagranie pokazuje rosyjski myśliwiec, który, według USA, znalazł się w odległości około 1,5 metra od samolotu szpiegowskiego. Do zdarzenia doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Morzem Czarnym, na południowy zachód od wybrzeży Krymu.

Komunikat w tej sprawie wydała rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert. „Rosyjski samolot SU-27 wszedł w niebezpieczną interakcję z amerykańskim U.S. EP-3 w przestrzeni międzynarodowej. Pilot maszyny zbliżył się na odległość 1,5 metra i przeleciał bezpośrednio na trasie naszego samolotu. Samolot sił Stanów Zjednoczonych przeprowadzał manewry zgodnie z prawem międzynarodowym, natomiast rosyjski pilot pogwałcił obowiązujące przepisy, konkretnie artykuł »O zapobieganiu incydentom na morzach i w powietrzu« z 1972 roku. Wzywamy Rosję do zaprzestania akcji, które mogą powodować ryzyko błędów w manewrach oraz poważnych kolizji narażających życie” – czytamy.

Na skargę Amerykanów odpowiedziało rosyjskie Ministerstwo Obrony. „Lot SU-27 był przeprowadzony zgodnie z zachowaniem przepisów prawa międzynarodowego, dotyczących manewrów w przestrzeni powietrznej” – opublikowało w poniedziałek biuro prasowe resortu. „Pilot myśliwca zameldował o wykryciu samolotu zwiadowczego USA i manewrował w jego pobliżu, nie dopuszczając do przekroczenia przez niego granicy, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa” – czytamy. „Po tym jak maszyna należąca do sił Stanów Zjednoczonych zmieniła kurs i oddalił się od przestrzeni powietrznej Federacji Rosyjskiej, SU-27 powrócił do bazy” – dodano.

Według strony amerykańskiej myśliwiec krążył wokół U.S. EP-3 ponad dwie godziny i 40 minut. Do podobnych zdarzeń dochodzi dość często przy granicach Rosji. Samoloty zwiadowcze NATO odbywające manewry niemal zawsze spotykają się w powietrzu z rosyjskimi maszynami i co najmniej kilka razy w roku wystosowywane są podobne protesty.

Czytaj także

 2
  • Dopiero po 2 godzinach i 40 minutach Rosjanom udało się "przepędzić" amerykańską maszynę? Po prostu Amerykanie ukończyli patrol i odlecieli.

    Kto uwierzył ruskim ten przegrał życie.
    • Wyprać spodnie i wracać do zadań !