Nagi pasażer zabarykadował się w samolocie. Maszyna musiała zawrócić

Nagi pasażer zabarykadował się w samolocie. Maszyna musiała zawrócić

Samolot, zdjęcie ilustracyjne
Samolot, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Unsplash / Suhyeon Choi
Do niecodziennego incydentu doszło na pokładzie samolotu linii lotniczych Alaska Airlines. Jeden z pasażerów zabarykadował się w toalecie i nie reagował na polecenia personelu pokładowego. W związku z tym, maszyna musiała zawrócić.

To miał być zwykły lot boeingiem 737 z Anchorage na Alasce do Seattle. Samolot wystartował z lotniska Ted Anchorage International o godzinie 1:25 w nocy. W pewnym momencie pasażerowie spostrzegli, że stewardessy założyły gumowe rękawiczki i nerwowo chodziły między fotelami. - Nie wiedzieliśmy co się dzieje. Na pokładzie samolotu należącego do Alaska Airlines było ponad 170 osób. Obawialiśmy się o nasze życie - mówiła jedna z pasażerek, Kate Danyluk.

Po chwili okazało się, że jeden z podróżnych rozebrał się do naga i zabarykadował w toalecie. Mężczyzna nie stosował się do poleceń personelu pokładowego, nie chciał również wyjść z toalety. W związku z tym, jedna ze stewardess zaalarmowała o zajściu służby. - Uznano, że mężczyzna nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia innych pasażerów, jednak mimo tego podjęto decyzję o powrocie na lotnisko na w Anchorage - tłumaczyła przedstawicielka linii lotniczych.

Tuż po lądowaniu na pokład maszyny wkroczyli funkcjonariusze FBI oraz policja. Mężczyzna został wyprowadzony z samolotu tylnymi drzwiami. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy został on aresztowany. Ani FBI ani linie lotnicze nie chcą komentować całej sprawy. Pełnomocnik Alaska Airlines poinformował jedynie, że przewoźnik nie będzie składać wniosku o odszkodowanie. Jak podają nieoficjalnie media, mężczyzna mógł doznać załamania nerwowego. Informacja ta nie została jednak potwierdzona.

Czytaj także:
Gdańsk. Incydent na pokładzie samolotu. Sześciu podróżnych nie poleciało do Mediolanu

Czytaj także

 0