Koniec walki o życie dwuletniego chłopca? Sąd Najwyższy nie podejmie sprawy

Koniec walki o życie dwuletniego chłopca? Sąd Najwyższy nie podejmie sprawy

Alfie Evans i jego tata
Alfie Evans i jego tata / Źródło: Facebook / Alfies Army Official
Jak informuje „Daily Mail” Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii odmówił podjęcia sprawy dwuletniego Alfiego Evansa. Rodzice chłopca walczyli o to, by ich syna nie odłączono od aparatury podtrzymującej życie.

Alfie Evans, który urodził się w 2016 roku przebywa w Alder Hey Children's Hospital w Liverpoolu. Chłopiec ma poważne uszkodzenia mózgu. Zdaniem lekarzy żyje tylko dzięki podłączeniu do specjalistycznej aparatury medycznej. Dziecko nie może m.in. samodzielnie oddychać.

Brak szans na poprawę?

Dyrekcja szpitala poinformowała rodziców Alfiego, 21-letniego Toma Evansa oraz 20-letnią Kate, że ze względu na brak jakichkolwiek szans na poprawę stanu zdrowia chłopca, zostanie on odłączony od aparatury. Tom i Kate błagali o szansę dla swojego dziecka twierdząc, że chłopiec reaguje na dotyk, ponieważ jakiś czas temu poruszył paluszkiem w ich obecności.

Decyzja sądu

Na początku marca sąd w Londynie zdecydował, że dwuletni Alfie powinien zostać odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Ostatnią szansą rodziców chłopca było wniesienie apelacji do Sądu Najwyższego. Według informacji „Daly Mail” rodzice Alfiego nie zdołali jednak przekonać sędziów, by przeanalizowali sprawę. Sąd Najwyższy odrzucił prośbę Toma i Kate, odmawiając zgody na złożenie następnego odwołania.

Analiza argumentów

Rzecznik Sądu Najwyższego poinformował, że do odmowy podjęcia sprawy doszło po przeanalizowaniu pisemnych argumentów dostarczonych przez wszystkie strony zaangażowane w tę sprawę.

Czytaj także:
Sąd podjął decyzję. 2-latek może zostać odłączony od aparatury podtrzymującej życie

Czytaj także

 3
  • Jeden z typowych problemów publicznej służby zdrowia, sztucznie podtrzymywany pacjent z martwym mózgiem tzw ludzkie warzywo którego wegetacja jest bardzo droga np. 10000zł, "darmowa" służba zdrowia zmagająca się z brakiem pieniędzy i rodzice żądający hospitalizacji dziecka. Wywiązuje się spór o pieniądze na linii służba zdrowia-rodzice który nie powinien mieć miejsca.
    PS medycyna zaczyna wchodzić na poziom pozwalający na utrzymanie przy życiu prawie każdego chorego. Wyobrażacie sobie stuletniego dziadka podpiętego do respiratora, sztucznego serca, dializatora itp z martwym mózgiem aby mógł wegetować jeszcze przez naście lat kosztując zaledwie 50 tysięcy miesięcznie?
    • Jedną z pieczęci Apokalipsy jest: Będą mordowani niewinni...
      do czasu, aż komnata dusz będzie pusta.....
      • "Zycie nie warte życia", ideologia WASP i Nietzsche (z Antychryst): "Słabi i nieudani niech sczezną: pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi. I pomóc należy im jeszcze do tego." Prawdziwe oblicze tęczowo-neoliberalnego "zachodu".