„The Times”: Wiadomo, gdzie wyprodukowano środek, którym otruto Skripala

„The Times”: Wiadomo, gdzie wyprodukowano środek, którym otruto Skripala

Miejsce ataku chemicznego na Siergieja Skripala
Miejsce ataku chemicznego na Siergieja Skripala / Źródło: Newspix.pl / Abaca
Brytyjski dziennik „The Times” twierdzi, że służby bezpieczeństwa zidentyfikowały lokalizację laboratorium, w którym wyprodukowano nowiczok. To substancja, którą próbowano otruć Siergieja Skripala i jego córkę.

„The Times” powołując się na swoje źródła twierdzi, że brytyjskie służby bezpieczeństwa zidentyfikowały laboratorium, w którym wyprodukowano nowiczok. Substancja użyta przy próbie zabójstwa Siergieja Skripala i jego córki, ma pochodzić z tajnego ośrodka w Rosji.

Wiedzieli już kilka dni po zamachu?

Z artykułu brytyjskiego dziennika wynika, że ministrowie oraz urzędnicy biura bezpieczeństwa zidentyfikowali źródło pochodzenia substancji za pomocą analizy naukowej oraz danych wywiadowczych już kilka dni po otruciu Skripala, do którego doszło 4 marca. Według informatora gazety, śledczy jeszcze przed spotkaniem rządowego sztabu kryzysowego byli niemal pewni, że substancja ta pochodzi z Rosji. „The Times” zastrzega jednak, że informacja ta nie jest potwierdzona w 100 proc.

Teoria brytyjskiej gazety może potwierdzić informacje przekazane przez szefa brytyjskiego laboratorium, Gary'ego Aitkenheada. Twierdzi on, że naukowcy analizujący nowiczok nie byli w stanie zidentyfikować źródła jego pochodzenia. Aitkenhead przyznał jednak, że takie informacje można uzyskać uzupełniając naukową analizę danymi wywiadowczymi.

Czytaj także:
Rosja wydala 60 amerykańskich dyplomatów i zamyka konsulat

Czytaj także

 9
  • ....wszyscy już się uśmiali po pach ! ;) ..........więc dajcie już spokój z tym bajdurzeniem ;))))))))).........dajcie coś nowego ! ;) ........ta bajka już nas nie bawi ;))))))))
    • Londyn est taki niesmialy-bo duzo tam kassy Rossyiskih oligarhuw=portfelow putina.
      Tereza May mogla poprostu konfiskowacj pare miliardow tyh kumpli vovy do skarbca UK,lecz jakwidacj wiemy nie wszystko,i hyba sie nie dowiemy.
      •  
        Jak już się tak "ministrowie oraz urzędnicy biura bezpieczeństwa" rozgadali to może by za jednym zamachem opowiedzieli jak to by≤o z gibraltarską katastrofą że utainili z nią związane dokumenty na następne 50 lat chociaż nie musieli. I może by pokazali tajne dowody Tonny Blaira na to że w Iraku była chemiczna broń. A jeżeli nie było to czy Pan Toni Blair odbuduje Irak? I czy wskrzesi pomordowanych? A co z odszkodowaniami?
        • No? Porton Down? Winterbourne Gunner? Czy od kuzynów CIA z Uzbekistanu (była ZSRR), gdzie nadzorowali neutralizację trucizny, albo z USA, gdzie mieszka współwynalazca? Albo, po protestancku i .nowoczesnemu, zastąpimy fakty i wiedzę głęboką wiarą (w kiedyś partie, dzisiaj 'interesy') i dowolną wolą.
          •  
            Goździkowa dziennikarzom przekazała te tajne wiadomości, sprawdzać nie trzeba wystarczy uwierzyć hahaha