Niecodzienna sytuacja z udziałem królowej Hiszpanii Letycji i jej teściowej, królowej Zofii, miała miejsce w Niedzielę Wielkanocną. Początkowo nic nie zapowiadało tego, że hiszpańska rodzina po tym dniu znajdzie się na nagłówkach gazet, ale jedna sytuacja przesądziła o tym, że media mówią tylko o „spięciu” lub „nieporozumieniu”.
O co poszło?
Do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak królowa Zofia chce pozować do zdjęcia ze swoimi wnuczkami - 10-letnią Zofią i 12-letnią Eleonorą. Niespodziewanie w kadrze pojawia się królowa Letycja i wyraźnie uniemożliwia zrobienie fotografii. Do akcji wkroczył król Filip VI, który próbował wyjaśnić sytuację ze swoją żoną i matką. Całemu zajściu przyglądał się też jego ojciec Juan Carlos. Nie wiadomo, co było powodem nieporozumienia, ale z wyrazów twarzy można odczytać, że sytuacja nie była komfortowa dla obu stron. Jak to wyglądało? Oceńcie sami.
O incydencie z udziałem królowej Letycji i królowej Zofii zrobiło się głośno w całej Hiszpanii. Co prawda po wszystkim rodzina ustawiła się do wspólnego zdjęcia przed kościołem, ale nie brakuje komentarzy, że mamy do czynienia z konfliktem. Rodzina królewska nie odniosła się do wydarzenia z Niedzieli Wielkanocnej i nie skomentowała informacji, które rozgrzały hiszpańskie media.
W mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy na temat incydentu. Większość internautów krytykuje królową Letycję za jej zachowanie. „Królowa Zofia nie zasłużyła na takie traktowanie” – pisał jeden z użytkowników Twittera.
Czytaj też:
Księżna Diana wyprzedziła Matkę Boską. Zaskakujące wyniki kościelnej sondy
