Koniec ery braci Castro na Kubie. Nowy prezydent zdobył 99,83 proc. głosów

Koniec ery braci Castro na Kubie. Nowy prezydent zdobył 99,83 proc. głosów

Miguel Diaz-Canel
Miguel Diaz-Canel / Źródło: Flickr / Presidencia El Salvador
Kubański parlament wybrał nowego prezydenta. Miguel Diaz-Canel zastąpi Raula Castro, brata nieżyjącego Fidela Castro.

Jak podają rządowe media na Kubie, kolejnym prezydentem kraju został Miguel Diaz-Canel. Polityk ten dotychczas pełnił funkcję pierwszego wiceprezydenta kraju. W głosowaniu przeprowadzonym przez Zgromadzenie Narodowe Władzy Ludowej miał otrzymać 99,83 proc. wszystkich głosów. Na Kubie prezydenta wybiera parlament, w skład którego wchodzi 605 delegatów. Deputowani wybrali też nową Radę Państwa, na której czele stanie Miguel Diaz-Canel.

Wybór Miguela Diaz-Canela kończy na Kubie okres blisko 60 lat władzy braci Castro. 57-latek ma jednak kontynuować politykę braci Fidela i Raula w jednym z ostatnich komunistycznych krajów świata. Ten postrzegany jako lojalny i zaufany członek Partii Komunistycznej polityk, z wykształcenia jest elektrykiem, a pozycję w partii budował przez blisko trzydzieści lat. Nowy prezydent nie oznacza jednak zepchnięcia w polityczny niebyt Raula Castro. Rządzący przez 12 lat polityk zostanie przywódcą Partii Komunistycznej co najmniej do 2021 roku, kiedy to odbędzie się kongres partii.

Więcej na temat Kuby bez braci Castro można przeczytać w najnowszym numerze tygodnika „Wprost”:

Czytaj także:
Kuba bez braci Castro

/ Źródło: The Independent

Czytaj także

 3
  •  
    Hallo, WPROST... A nie pomyliliscie sie tam w tych promilach??
    • kubański Kwach ??? eldorado dla syjonistów na Kubie czy No Pasaran dla Narodziku Oszustów
      • Kolejny elektryk prezydentem? Teraz zostanie ino ... i kamieni kupa.....