Myśleli, że dostali szczeniaka. Okazało się, że to... kojot

Myśleli, że dostali szczeniaka. Okazało się, że to... kojot

Kojot, zdjęcie ilustracyjne
Kojot, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Harry Collins
W mediach pojawiały się już różne historie o błędnej identyfikacji małych zwierząt. Słyszeliśmy już o przypadku, gdy ze szczeniaka wyrastał niedźwiedź. Teraz pojawiła się informacja, że mały piesek okazał się być... kojotem.

Portal people.com przedstawił niezwykłą historię, która wydarzyła się w stanie Illinois w USA. Mieszkaniec Bartlett odkrył na poboczu ruchliwej drogi małe zwierzę, które wyglądało jak szczeniak. Zaniepokojony mężczyzna zaniósł „pieska” na najbliższy posterunek policji. Mundurowi początkowo myśleli, że przyniesiono im psa. Dopiero po dokładnym przyjrzeniu się znalezisku okazało się, że to kojot.

Szczeniak to jednak... kojot

„Ten słodki szczeniak został przywieziony na posterunek po tym, jak mieszkaniec znalazł go samotnie leżącego przy ruchliwej drodze" – napisali na Twitterze przedstawiciele komendy. „Właściwie to szczeniak okazał się być kojotem” – dodano.

Jak to się stało, że mały kojot został pomylony ze szczenięciem psa? Okazuje się, że w początkowej fazie rozwoju przedstawiciele obu gatunków są do siebie podobni. Co więcej, są ze sobą niejako spokrewnieni, ponieważ kojot to drapieżny ssak z rodziny psowatych. Mundurowi twierdzą, że przyniesione na komendę zwierzę zostało w jakiś sposób oddzielone od swojego miotu

Mały kojot został przewieziony do ośrodka, który zapewnia opiekę i leczenie rannym oraz osieroconym dzikim zwierzętom.

Czytaj także:
Dwa lata temu przygarnęli szczeniaka. Teraz okazało się, że to... niedźwiedź

Czytaj także

 0