USA grożą Iranowi „najsilniejszymi sankcjami w historii”. Stawiają ultimatum

USA grożą Iranowi „najsilniejszymi sankcjami w historii”. Stawiają ultimatum

Mike Pompeo
Mike Pompeo / Źródło: Newspix.pl / AA/ABACA
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo zagroził nałożeniem na Iran „najsilniejszych sankcji w historii”, chyba że władze tego kraju podejmą zdecydowane działania. Jednym z warunków stawianym przez Waszyngton jest rezygnacja na stałe z programu nuklearnego.

Mike Pompeo w poniedziałek 21 maja ujawnił nową politykę administracji wobec Iranu. Na początku maja prezydent USA ogłosił zerwanie umowy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Iranem. Porozumienie dotyczyło zniesienia sankcji nałożonych na Iran i wstrzymania irańskiego programu nuklearnego.

12 żądań USA

Sekretarz stanu USA podczas swojego wystąpienia w konserwatywnej Heritage Foundation przedstawił 12 żądań wobec Teheranu. Ogłosił, że Iran nie może się zajmować wstępnym przetwarzaniem plutonu i wzbogacaniem uranu. Ponadto zażądał, by władze tego kraju wycofały poparcie dla libańskiego Hezbollahu i rebeliantów Huti w Jemenie oraz uwolniły wszystkich amerykańskich obywateli zatrzymanych bezpodstawnie. Kolejnym punktem, który musiałby spełnić Iran jest zaprzestanie grożenia Izraelowi.

Pompeo grozi „najsilniejszymi sankcjami w historii”

– Stany Zjednoczone podejmą wszystkie niezbędne kroki, by stawić czoła irańskim wpływom w regionie – powiedział Pompeo. Amerykański polityk ostrzegł, że jeśli Iran nie zastosuje się do przedstawionych postulatów, USA mogą nałożyć na Teheran „najsilniejsze sankcje w historii”. Pompeo wyraził przekonanie, że zastosowane ograniczenia sprawiłyby, że irańska gospodarka „walczyłaby o życie”. – Stany Zjednoczone będą dążyć do „zmiażdżenia” Iranu pod presją ekonomiczną i wojskową, o ile ten kraj nie zmieni swoich działań na Bliskim Wschodzie – podkreślił Pompeo.

Czytaj także:
Kim Dzong Un nie spotka się z Trumpem? Pjongjang grozi odwołaniem szczytu

Czytaj także

 6
  • zaklinanie rzeczywistości i twierdzenie ,że USA to nasz sojusznik.... to nie jest Ameryka Kennedy-ego czy Reagan-a...to już jest Ameryka całkowicie pod rządami żydostwa i NWO i to nie jest sojusznik POLSKI..kto tego nie rozumie stawia na nie właściwa kartę i przegra z kretesem ..to nieuniknione bez względu na wszelkie dyskusje..Ameryka pod wpływem Izraela idzie na dno i ma do niego coraz bliżej
    • Efektem zniesienia sankcji na Iran w 2015 był wzrost zaangażowania się Teheranu w proxy war Syrii, Jemenu i Iraku. Z punktu widzenia geopolityki bliskowschodniej, był to faktycznie błąd USA. Skuteczne sankcje odwleką wojnę na BW może nawet o kilka lat, pod warunkiem że zostaną przeprowadzone szybko i na szeroką skalę.
      • żydowskie USA lepiej niech się martwią tym,że grozi im SECESJA w USA ...amerykanie maja dość żydów rządzących nimi ..bezczelnych , zakłamanych i dążących do wojny. Czas gróźb USA się skończył macie kiepskie zabawki ,których nikt sienie boi i nikt wam już nie wierzy w te wasze brednie o zagrożeniu jaki niby jest Iran ...Głównym zagrożeniem Świata jest Izrael i to wie każdy !
        •  
          Ciąg dakszy sagi p.t.: "Jak USA staje się USSraelem".
          To niegdysiejsze mocarstwo nie ma dzisiaj nawet swojego centralnego banku, nie ma też już własnej zagranicznej polityki, ma jeszcze armię i armatnie mięso - na służbie globalnego kapitału który amerykański nie jest. Goodbye America.