Roman Abramowicz został Izraelczykiem

Roman Abramowicz został Izraelczykiem

Roman Abramowicz
Roman Abramowicz / Źródło: Newspix.pl / EXPA
Właściciel klubu Chelsea i najsłynniejszy rosyjski oligarcha znalazł sposób na wjazd do Wielkiej Brytanii, która niedawno odmówiła mu przedłużenia wizy.

51 letni miliarder, zaprzyjaźniony z Kremlem, któremu zawdzięcza swój majątek, będzie obywatelem Izraela. Uprawiania go do tego tzw. prawo powrotu, ustawa, na mocy której każdy Żyd ma prawo do uzyskania paszportu izraelskiego. Nie znaczy to jednak, że rosyjski oligarcha nagle zatęsknił jakoś szczególnie za swoimi żydowskimi korzeniami. Izraelski paszport umożliwia mu bezwizowe podróże do wielu krajów świata. Ma to szczególne znaczenie w przypadku Wielkiej Brytanii, gdzie Abramowicz jest właścicielem klubu piłkarskiego Chelsea i wielu luksusowych nieruchomości a także firm, tworzących jego biznesowe imperium warte ponad 11 miliardów dolarów.

Po próbie otrucia w Anglii byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala Londyn obarczył Kreml winą za ten zamach i w ramach odwetu zaczął nękać bliskich Putinowi oligarchów, którzy lubią lokować i wydawać pieniądze na Wyspach. Stąd m.in. wstrzymanie przedłużenia wizy Abramowiczowi. Teraz uprzykrzanie mu życia będzie znacznie trudniejsze. Łatwo sobie wyobrazić awanturę i oskarżenia o antysemityzm, jakie pojawią się przy próbie ograniczenia swobody podróżowania już nie pierwszemu miliarderowi putinowskiej Rosji, ale najbogatszemu Izraelczykowi świata.

Czytaj także

 1
  • No proszę, skuteczne rozwiązanie problemu jak niegdyś z węzłem gordyjskim - każdy atak na niego będzie objawem antysemityzmu.