Australia. Krajem wstrząsnęła makabryczna zbrodnia. 22-letnia komiczka zgwałcona i zamordowana

Australia. Krajem wstrząsnęła makabryczna zbrodnia. 22-letnia komiczka zgwałcona i zamordowana

Eurydice Dixon
Eurydice Dixon / Źródło: Facebook
Australią wstrząsnęła makabryczna zbrodnia. 19-letni mężczyzna zgwałcił i zamordował z zimną krwią 22-letnią komiczkę Eurydice Dixon. Kobieta została napadnięta niedaleko swojego domu. Napastnik sam zgłosił się po wszystkim na policję.

Ciało 22-letniej Eurydice Dixon znaleziono na jednym z boisk futbolowych w Melbourne w środę, zaledwie kilka godzin po tym, jak występowała w jednym z miejskich barów. Choć Dixon nie była powszechnie znana, uznawana była za bardzo utalentowaną komiczkę u progu kariery. Komicy i społeczeństwo stand-uperów zalali media społecznościowe hołdem dla Dixon. Brutalne morderstwo na nowo zainicjowało debatę na temat przemocy wobec kobiet. Dla wielu przywołało to wspomnienia morderstwa w 2012 roku Irlandki Jill Meagher. Po jej śmierci zorganizowany został w Melbourne pokojowy marsz, w którym udział wzięło ponad 30 tysięcy osób.

Jakie informacje w sprawie przekazała policja?

Służby podały, że Euridice Dixon zaatakowana została na przedmieściach Carlton North po tym, jak opuściła bar w centrum Melbourne o 22:30 czasu lokalnego we wtorek. Wiadomo, że 19-letni Jaymes Todd oddał się w związku ze sprawą w ręce policji i został oskarżony o gwałt i morderstwo. Policja podała, że Todd nie znał swojej ofiary.

Lokalne media informują, że Dixon znajdowała się kilkaset metrów od swojego domu, gdy została zaatakowana. Według gazety "The Age" tuż przed atakiem wysłała wiadomość tekstową do swojego przyjaciela. "Jestem już prawie bezpiecznie w domu. A jak u ciebie?" - zapytała.

Dyskusja na temat przemocy wobec kobiet

Śmierć Dixon wznowiła ogólnokrajową dyskusję w Australii na temat przemocy wobec kobiet. Według danych rządowych, jedna na pięć kobiet i jeden na 20 mężczyzn doświadcza przemocy seksualnej lub jest wykorzystywana od 15 roku życia.

Wiele kobiet w mediach społecznościowych podzieliło się swoimi przemyśleniami na temat niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą zwykłe wracanie do domu w nocy. Część z nich opisała osobiste doświadczenia. Inni krytykowali policję, która w komunikatach ostrzega obywateli, aby zachowali ostrożność. Niektórzy twierdzą, że funkcjonariusze zdają się obwiniać ofiary.

Czytaj także

 2
  • A obrońcy życia - tym razem bandyckiego - i tak będą klepać swoje, że srogie kary nie powstrzymują przestępczości. Pewnie i tego bandziora wybronią od dożywocia. Choć wg. mnie powinien dostać przepustkę do kary o wiele sroższej - czyli... Ale to już jest szerszy temat. Jak ktoś się sensownie odezwie to napisze o co chodzi.
    • Znam dobrze Australię - często tam jeździłem biznesowo... z punktu widzenia Polaka to chory kraj. Społeczeństwo jest bogate społecznie w sensie, że niczego im nie brakuje, ale jak zapytasz konkretnie gdzie i jaki ma majątek to nie mają tylko żyją na leasingach, pośrednictwach, rentach ...