Macron i Merkel chcą wspólnego budżetu strefy euro

Macron i Merkel chcą wspólnego budżetu strefy euro

Emmanuel Macron, Angela Merkel
Emmanuel Macron, Angela Merkel / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz prezydent Francji Emmanuel Macron osiągnęli wstępne porozumienie w sprawie szeregu refom mających na celu wzmocnienie UE. Chcą wspólnego budżetu strefy euro.

Angela Merkel po spotkaniu z Emmanuelem Macronem na szczycie w Mesebergu w Niemczech powiedziała, że porozumienie jest „ważnym krokiem dla Europy, który trzeba teraz dopracować”. – Można powiedzieć, że zrobiliśmy mały krok w dobrym kierunku – podała.

Kanclerz Niemiec oraz prezydent Francji ustalili, że należy utworzyć wspólny budżet strefy euro, ustanowić Europejski Mechanizm Bezpieczeństwa jako zabezpieczenie przed kryzysem oraz współpracować w zakresie reform migracyjnych. Merkel i Macrone zapowiedzieli, że wciąż należy ustalić szczegóły porozumienia i „zabrać na pokład” kolejne państwa UE. Macron wskazał, że propozycja ta zostanie przedstawiona państwom członkowskim w celu opracowania jej szczegółów, które w życie wejdą przed 2021 roku.

– Jest jeszcze wiele do zrobienia i wiele szczegółów technicznych do rozwiązania – powiedział Macron. – Nie możemy pewnych rzeczy uzgodnić bez wspólnego politycznego porozumienia – dodał.

Czytaj także:
Amnesty International potępia azjatycki kraj. Wykonano tam pierwszą od ośmiu lat karę śmierci

Czytaj także

 7
  • przecie Macron kombinuje, jak tu Francyje do SS-Reichu zapisać, by EBOR mógł z parę bilionów euro bez POkrycia łamiąc wszystkie traktaty wydrukować,m a przykryć to koniozadem lewackim Timmermansem.
    • Makaron i Makrela mogą mi co najwyżej odciągnąć jak będę miał gest
      •  
        Chwała Bogu że nie jesteśmy w strefie Euro. Tragedia grecka we włoskich bankach plus kryzys Hiszpański na kredyt zatopią niebawem ten nowy twór. Niemiecki biznes na potęgę inwestuje w Polsce tylko dlatego ze mamy złotówkę i niskie koszty pracy. Euforię lewicowej prasy studzi sama Merkel:
        "Kanclerz chce uniknąć tworzenia struktur równoległych do krajowych budżetów. Nowy budżet ma więc powstać w ramach istniejących budżetów poszczególnych krajów" .... a więc Niemcy nie chcą finansować upadających gospodarek!!!
        http://www.dw.com/pl/spotkanie-macron-merkel-pary%C5%BC-i-berlin-za-bud%C5%BCetem-strefy-euro/a-44299258
        • To to coś to jeszcze będzie unią? czy akceptacją współczesnego niewolnictwa pod batem Berlina i Paryża?
          • Z jednej strony zjednoczona fiskalnie, dyplomatycznie i militarnie silna i niezależna, samo-dzielna Europa to cel moich marzeń, jak i Euro jako waluta rezerwowa świata. Ale nie na podstawie bezbożnych i (dlatego) zbrodniczych ideologii z fircykami jak Marcon i Merkel na czele. Dalsza merkelizacja i macronizacja Europy ją unicestwi, w imię liberté, egalité i fraternité i "humanizmu", dla uciechy tęczowo-protestanckich Anglosasów po obu stronach Atlantyku i nie tylko.

            Czytaj także