Przeanalizowano spotkanie Trumpa z Putinem. Co twierdzą eksperci od mowy ciała?

Przeanalizowano spotkanie Trumpa z Putinem. Co twierdzą eksperci od mowy ciała?

Donald Trump i Władimir Putin
Donald Trump i Władimir Putin / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Spotkanie prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji jest szeroko komentowane w mediach. Eksperci analizowali już wypowiedzi Donalda Trumpa i Władimira Putina. Teraz czas na zbadanie mowy ciała obu przywódców.

Przypomnijmy, spotkanie odbyło się w poniedziałek 16 lipca w Helsinkach. Portal news.com.au przywołał opinie specjalistów od mowy ciała, którzy przeanalizowali ruchy, gesty i mimikę twarzy obu prezydentów.

Wzajemny szacunek ale i rywalizacja

Spotkanie prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji stanowi ciekawe pole do analizy, ponieważ obaj politycy przejawiają władczą postawę. Putin w miejscach publicznych przybiera postać maczo, a Trump kreuje się na „władcę”. Eksperci zwrócili uwagę na fakt, że w pierwszych minutach spotkania, gdy prezydenci siedzieli obok siebie na fotelach, Putin unikał kontaktu wzrokowego z Trumpem i co jakiś czas spoglądał w bok. Z kolei prezydent USA pochylił się na krześle, opierając ręce na nogach i łącząc koniuszki palców.

Specjaliści od mowy ciała zauważyli także, że po wejściu do pomieszczenia, gdy w ruch poszły aparaty fotoreporterów, Trump mrugnął w kierunku Putina. Później amerykański przywódca pozwolił prezydentowi Rosji na to, by to on mówił jako pierwszy. Zrobił to w sposób niewerbalny, wyciągając rękę i delikatnie skłaniając głowę. Podczas gdy Putin przemawiał, Trump czasami spoglądał na mówcę, a czasami prosto przed siebie. W tym czasie postukiwał lekko palcami o blat pulpitu.

Według Mary Civiello, która jest nowojorskim trenerem komunikacji, Putin wyglądał na zaangażowanego w słuchanie wówczas, gdy Trump gratulował mu organizacji Mistrzostw Świata. Z kolei gdy amerykański prezydent mówił o relacjach między państwami, które mogą być „niezwykłe”, prezydent Rosji wyglądał na „nieco znużonego”. Zdaniem Civiello, obaj przywódcy rywalizowali o dominację w pokoju. Według ekspertki wyczuwalny był tam wzajemny szacunek, ale na gruncie wzajemnego konkurowania. – Trump to większy mężczyzna, ale gdy patrzysz na Putina i go obserwujesz, to przypomina się stare powiedzenie „dynamit znajduje się w małych opakowaniach” – podsumowała Civiello.

Galeria:
Memy po spotkaniu Władimira Putina z Donaldem Trumpem. Co działo się za zamkniętymi drzwiami?
Czytaj także:
Amerykańskie media po spotkaniu Trumpa z Putinem. Krytyczny nawet Fox News

Czytaj także

 5
  •  
    Błażej nie ośmieszaj się. A co myśli Kolonko, a może Cejrowski ma jakieś złoty myśli? Trumpa jednoznacznie popierają już dziś tylko ekstremiści. No i cała polska prawica. Co świadczy nieco o jej specyfice. W karnowszczyźnie to są dopiero wróżby: orangutan podrapał się po tyłku - to oznacza zwrot strategiczny USA w stronę południowo wschodnie Azji. Co potwierdził znany pisarz geopolitical fiction Jacek Bartosiak.
    • Tu wyprost. Oto co na temat fatalności Trumpa kówią nam eksperci od promieniowania astralnego, a jutro astrologowie i wróż Zenon.
      •  
        E noo Forever gdzie tu logika? Naruszenie przestrzeni Estonii czyli NATO raczej jest pierwszym wskaźnikiem tego że częścią deala jest kontestowanie NATO, co zresztą Trump już sam robi. Cały czas wydajesz się zapominać że chodzi o współpracę Trump-Rosja a nie USA-Rosja. Mylisz dwie diametralnie dziś już różne sprawy :)
        • Putin ma nowego psa.
          • Gdzie ten RESET 2 o którym rozpisywali się kilka dni temu pożyteczni i oszołomy? Putin został w swojej norce z nałożonymi sankcjami i wzrastająca presją ze strony USA odnośnie NS2. Dziś Estończycy zgłosili naruszenie przestrzeni powietrznej przez rosyjskie samoloty wojskowe. I to tyle na temat współpracy Trump - Putin.

            Czytaj także