Finał głośnej sprawy. Bezdomny wywalczył 400 tys. dolarów ze zbiórki

Finał głośnej sprawy. Bezdomny wywalczył 400 tys. dolarów ze zbiórki

Kate McClure i Johnny Bobbit junior
Kate McClure i Johnny Bobbit junior / Źródło: GoFundMe
Johnny Bobbitt Jr., bezdomny z Filadelfii i były marines, otrzyma pieniądze, które należą mu się ze zbiórki przeprowadzonej za pośrednictwem platformy GoFundMe. Jak poinformował w rozmowie z CNN jego prawnik Chris Fallon, mężczyzna otrzyma ponad 400 tys. dolarów, czyli całość zgromadzonych wówczas środków. Wcześniej trafiła do niego połowa sumy, a mężczyzna oskarżał inicjatorów zbiórki o zabranie reszty kwoty.

– Dziś osiągnęliśmy porozumienie z GoFundMe i oni zgodzili się przekazać całość – poinformował Fallon. Jego doniesienia potwierdziła firma. „Nasza platforma jest wspierana przez GoFundMe Guarantee, co oznacza, że w rzadkich przypadkach, gdy GoFundMe, organy ściagania albo użytkownik zgłoszą, że środki zostały w błędny sposób wykorzystane, darczyńcy i beneficjenci są chronieni” – czytamy w oświadczeniu.

Bobbitt otrzymał na razie 20 tys. dolarów, które według słów prawnika ma przeznaczyć na mieszkanie i jedzenie. Reszta pieniędzy zostanie przekazana po zakończeniu dochodzenia.

Zbiórka dla bezdomnego

Historia miała swój początek w grudniu 2017 roku Kate McClure zabrakło na benzynę,a bezdomny weteran Johnny Bobbit junior oddał jej swoje ostatnie 20 dolarów. Wzruszona tym gestem kobieta opisała wszystko w internecie i zorganizowała zbiórkę pieniędzy na rzecz bezinteresownego mężczyzny. W krótkim czasie zgromadziła 400 tys. dolarów.

Johnny Bobbit nigdy nie ujrzał całej sumy. Jak informuje Fox News, mężczyzna złożył skargę do sądu, w której domagał się wypłaty brakujących 200 tys. dolarów. W rozmowie z „The Philadelphia Inquirer” mówił już wcześniej, że stracił samochód i kampera kupione za pieniądze ze zbiórki. Oskarżył parę, której pomógł, o wydawanie jego pieniędzy.

Według słów Bobbita, Mark D’Amico i Kate McClure traktowali założone dla niego konto na stronie GoFundMe jako „prywatną świnkę skarbonkę”. Oskarżeni nie skomentowali tych słów, ale już wcześniej dawali do zrozumienia, że ich ciepła relacja z weteranem to już przeszłość. Przekonywali, że zrobili dla niego wszystko, co mogli. Ubolewali nad faktem, że znaczną część przekazanych mu pieniędzy po prostu rozdał rodzinie oraz wydał na narkotyki.

– Oddać mu wszystkie te pieniądze? To się nigdy nie stanie. Spalę je przed nim – mówił D'Amico. Dodawał, że przekazanie takiej sumy „nałogowcowi”, to jak „wręczenie mu naładowanego pistoletu”. Bobbit kontratakuje, oskarżając parę o defraudację przeznaczonych dla niego środków. Pytał skąd McClure, recepcjonistka, miała pieniądze na nowe BMW. Ta przekonuje, że uzbierała z własnych środków. Serwis GoFundMe zapewnia w tym czasie, że Bobbit „otrzyma należną pomoc”, a „intencjom darczyńców stanie się zadość”.

Bezdomny oddał ostatni grosz. Ludzi poruszyła jego historia

W grudniu ubiegłego roku 27-letnia Kate McClure z New Jersey znalazła się w trudnym położeniu. Jej samochód stanął na środku autostrady po tym, jak zabrakło jej benzyny. Na pomoc kobiecie przyszedł bezdomny, 34-letni Johnny Bobbit Jr. W ramach podziękowania kobieta zaczęła zbierać za pomocą strony GoFundMe pieniądze dla potrzebującego. Akcja przeszła jej najśmielsze oczekiwania. Internauci zebrali aż 400 tysięcy dolarów, dzięki czemu Bobbit miał kupić sobie dom w Filadelfii i ciężarówkę.

Czytaj także:
Bezdomny weteran pomógł kobiecie i oddał jej swoje ostatnie pieniądze. Ten gest odmienił jego życie

Czytaj także

 4
  • No proszę, zbierane dla kogoś pieniądze powinny tam trafić. Tu sie udało. Clinton Foundation w USA z zebranych na cele charytatywne pieniędzy maks. 5% na te cele wydaje. Reszta to wynagrodzenie dla HilLIARy & friends za wykazaną filantropię …
    •  
      Stocznia Gdańska powinna domagać się pieniędzy od Rydzyka - ludzie mu wpłacali na ratowanie stoczni, a on wydał na... no właśnie, na co? Bo na pewno nie na stocznię.

      Pisi, macie coś na obronę swego guru (oprócz tego, że mieszkam w Szwecji)?