Huragan Michael uderzył w USA. Nie żyją co najmniej dwie osoby

Huragan Michael uderzył w USA. Nie żyją co najmniej dwie osoby

Zdjęcie po przejściu huraganu Michael
Zdjęcie po przejściu huraganu Michael / Źródło: Twitter / @WFLAJosh
Huragan Michael osłabł i został zdegradowany do tropikalnej burzy, podczas gdy kontynuuje przemieszczanie się w głąb amerykańskiego stanu Georgia. Towarzyszy mu niebezpiecznie silny wiatr i ulewne opady deszczu.

W środę huragan Michael uderzył w zachodnią część Florydy. Tysiące ludzi pozbawionych zostało prądu, zniszczył wiele domów i łodzi. Według służb w wyniku silnego wiatru i ulewnych opadów deszczu zginęły co najmniej dwie osoby.

Podano, że zmarło dziecko w hrabstwie Seminole w stanie Georgia, gdy podczas sztormu coś zawaliło się na dom, w którym przebywało. Służby nie podają, co zniszczyło dom. Wiadomo jednak, że nie udało się im jeszcze dostać do środka budynku. W środę w Greensboro na Florydzie zmarł mężczyzna po tym, jak na jego dom spadło drzewo.

Przewiduje się, że Michael przemieszczał się będzie na północ Wschodniego Wybrzeża USA i uderzy w regionach przesiąkniętych wodą po przejściu w ubiegłym miesiącu huraganu Florence. National Hurricane Center ostrzegało mieszkańców wybrzeża, aby „nie zapuszczali się w relatywny spokój oka, ponieważ niebezpieczne wiatry będą wzrastać bardzo szybko wraz z okiem”. Michael jest trzecim najsilniejszym huraganem w historii USA.

Czytaj także:
Porwano najmłodszego afrykańskiego milionera. Jego majątek jest wart prawie miliard dolarów

Czytaj także

 0

Czytaj także