Ryzykują życiem, by zrobić efektowne selfie. Pozują w pobliżu lądujących samolotów

Ryzykują życiem, by zrobić efektowne selfie. Pozują w pobliżu lądujących samolotów

Samolot lądujący na wyspie Skiatos
Samolot lądujący na wyspie Skiatos / Źródło: YouTube / Cargospotter
Pas lotniska na wyspie Skiatos jest bardzo wąski i ma nieco ponad 1600 metrów długości. Co więcej, jest położony blisko brzegu Morza Śródziemnego, co dodaje mu atrakcyjności. Wiedzą o tym amatorzy selfie, którzy ryzykują zdrowiem i życiem, by uzyskać idealne ujęcie.

Nagranie z greckiej wyspy udostępnił na  użytkownik Cargospotter. Trwający ponad 10 minut filmik w pierwsze kilka dni po publikacji zebrał już niemal 2,3 mln wyświetleń. Na filmiku widać samoloty lądujące na lotnisku w Skiatos. Oba końce pasa startowego są otoczone Morzem Śródziemnym, a między jego początkiem a znajdującą się w pobliżu drogą nie ma żadnego zabezpieczenia. Dzięki temu śmiałkowie mogą podchodzić bardzo blisko, by podziwiać zbliżające się maszyny.

Nastolatek w szpitalu

Chociaż przy pasie startowym nie zamontowano wysokich ogrodzeń oraz nie wyznaczono rozległego terenu zamkniętego, to administracja portu dba o profilaktykę. Zamontowano tam znak, który informuje o niebezpieczeństwie i przestrzega przed zbliżaniem się do pasa w trakcie lądowań samolotów. To nie zniechęca jednak fanów selfie, którzy robią zdjęcia wówczas, gdy nad ich głowami przelatują maszyny.

Pęd powietrza czasami jest tak silny, że osoby znajdujące się w pobliżu upadają. Jak przypomina serwis 9News, w ubiegłym roku doszło tam do wypadku. 12-latek z Wielkiej Brytanii został „rzucony” przez podmuch na odległość 10 metrów. Nastolatek, który podziwiał lądujące maszyny razem z ojcem i innymi ludźmi, trafił do szpitala.

Czytaj także:
Polskiemu pilotowi puściły nerwy. „Po c**j żeś to przekręcił”

Galeria:
Lądowanie samolotów na greckiej wyspie

Czytaj także

 0