Zostawili dzieci bezdomnym i uciekli. Tłumaczyli, że chcieli od nich odpocząć

Zostawili dzieci bezdomnym i uciekli. Tłumaczyli, że chcieli od nich odpocząć

Bezdomny, zdjęcie ilustracyjne
Bezdomny, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / studiofiye
Para rodziców z Ukrainy może mieć poważne problemy. Po tym, jak zostali dwoje swoich dzieci bezdomnym, grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

20-letnia Bożena Synczyka i 25-letni Władimir Zajcew mają dwoje dzieci - 3-letniego Andreja i 2-letniego Maksyma. Para uznała, że opieka nad synami ich przerasta i chcą zażyć trochę wolności. Młodzi rodzice postanowili zaprowadzić dzieci na plażę nad Dnieprem, gdzie mieszkają bezdomni. Poprosili jednego z mężczyzn, aby zaopiekował się dziećmi przez 20 minut, ponieważ muszą iść na zakupy. Obiecywali, że za chwilę wrócą po chłopców.

Tak się jednak nie stało. Kilka dni później mieszkanka Zaporoża, która przyszła na plażę, aby się poopalać, zauważyła dwoje małych dzieci wśród bezdomnych. Zaniepokojona stanem dzieci, które były brudne i wygłodzone, zawiadomiła lokalne służby. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze policji. Choć bezdomni próbowali dzielić się z dziećmi jedzeniem, sami mieli niewiele pożywienia. Dzieci piły wodę z Dniepru, przez co zachorowały. Trafiły do szpitala, a po zakończeniu leczenia umieszczono je w placówce opiekuńczej.

Miesiąc później służbom udało się ustalić tożsamość rodziców. Bożena Synczyka i Władimir Zajcew zostali aresztowani. Postawiono im zarzut zaniedbania obowiązków rodzicielskich, za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Do sądu może także trafić wniosek o odebranie parze praw rodzicielskich.

Czytaj także:
Matka udusiła noworodka i przerzuciła przez płot do sąsiada. „Zostawiła dziecko na pewną śmierć”

Źródło: Daily Mail

Czytaj także

 0