Cichanouska walczy o Białoruś w PE. Podano zatrważające dane: reżim zatrzymał dotąd 12 tys. osób

Cichanouska walczy o Białoruś w PE. Podano zatrważające dane: reżim zatrzymał dotąd 12 tys. osób

Zatrzymania na Białorusi
Zatrzymania na Białorusi / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Sporo wydarzyło się jednego dnia wokół Białorusi. Swiatłana Cichanouska wystąpiła przed Parlamentem Europejskim z apelem do Alaksandra Łukaszenki, a sąd odrzucił wniosek o uchylenie aresztu jej bliskiej współpracowniczki Maryi Kalesnikawej.

Maryja Kalesnikawa, członkini prezydium opozycyjnej, białoruskiej Rady Koordynacyjnej i współpracowniczka kandydatki na prezydentkę Swiatłany Cichanouskiej, została zatrzymana 7 września, a później wywieziona na granicę białorusko-ukraińską. Tam bezskutecznie próbowano siłowo wyrzucić ją z kraju. Ponieważ służbom się to nie udało – Kalesnikawa miała podrzeć paszport – opozycjonistka wróciła do aresztu.

Maryja Kalesnikawa trafiła za kratki, oskarżona m.in. o działania na szkodę bezpieczeństwa państwa – podaje Biełsat. W poniedziałek 21 września jej adwokaci wnioskowali o zwolnienie jej z aresztu, ale nie wyraził na to zgody sąd w Mińsku. Kalesnikawa ma pozostać w areszcie co najmniej do 8 listopada.

Czytaj też:
Parlament Europejski nie uznał wyników wyborów na Białorusi. Nie uzna Łukaszenki jako prezydenta

Cichanouska w PE: Prosimy społeczność międzynarodową, by odrzuciła mandat Aleksandra Łukaszenki

Tego samego dnia w Brukseli odbyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej ws. Białorusi z udziałem Swiatłany Cichanouskiej. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli zaapelował do Aleksandra Łukaszenki, by zwolnił wszystkich aresztowanych i podjął dialog z opozycyjną Radą Koordynacyjną.

Z kolei Cichanouska zaproponowała utworzenie międzynarodowej koalicji, która ułatwiłaby negocjacje. – Prosimy społeczność międzynarodową, by odrzuciła mandat Aleksandra Łukaszenki, gdyż nie jest on prawowitym prezydentem w oczach Białorusinów. W tych wyborach ukradziono nasze głosy, więc proszę wszystkich, by głośno mówili o sytuacji w naszym kraju, gdyż jesteśmy ważni dla świata – mówiła w Parlamencie Europejskim Swiatłana Cichanouska.

Protesty na Białorusi. Od początku demonstracji zatrzymano 12 tys. osób

Aleś Białacki, przewodniczący Centrum Obrony Praw Człowieka Wiasna, opisał z kolei, jak w liczbach przedstawiają się represje wobec protestujących Białorusinów. W wywiadzie dla „Nastojeszcze Wremia”, który cytuje w polskiej wersji Telewizja Biełsat, powiedział, że po 9 sierpnia (dzień wyborów prezydenckich na Białorusi) zatrzymano co najmniej 12 tys. osób.

Dla porównania przywołał poprzednie wybory prezydenckie z lat 2006 czy 2010, gdy ofiar represji było „mniej niż trzy tysiące osób”.

Czytaj też:
Polska i Litwa podpisały deklarację ws. Białorusi oraz partnerstwa strategicznego

Źródło: X-news / Biełsat
 1
  •  
    Całym sercem popieram opozycję Białoruska ale nie wiadomo co zrobić. Po tym co stało sie na Ukrainie to ta “Spoleczność Międzynarodowa” okazała sie bandycka. Daje miliardy euro i dolarów dla oligarchów, dla SS Galicjen and bohaterów UP za ich okrutne zbrodnie na Polakach, Węgrach, Rosjanach i Rumunach. Ta “Spoleczność Międzynarodowa” okazała sie równie bandycka jak ci co celebruje SS Galicjen i mordy UPA stawiając ich za bohaterów. Białorusi tego nie życzę.

    Czytaj także