Kyprianu ocenił, że rozmowy przebiegają w "bardzo dobrej atmosferze". O problemie zniesienia embarga na polskie mięso powiedział: "To złożone zagadnienia. Dyskusja przebiega w bardzo dobrej atmosferze i życzliwości" - oświadczył. "Dążymy do znalezienia rozwiązania, ale jeszcze nie skończyliśmy(...). Rozpoznaliśmy problemy, rozpoznaliśmy obszary, na których musimy się skoncentrować, i teraz to kwestia uzgodnienia procedury i kroków, jakie należy poczynić, by rozwiązać problem tak szybko, jak to możliwe". Dodał, że rozmowy będą kontynuowane w niedzielę rano.
Gordiejew zaś enigmatycznie powiedział, że na bazie negocjacji obaj rozmówcy "próbują zidentyfikować rozwiązania".
Przedstawiciele Unii Europejskiej w Brukseli z optymizmem podchodzą do rozmów Kyprianu - Gordiejew."Mamy wiele nadziei, ale trzeba będzie poczekać" - oświadczył jeden z unijnych dyplomatów, dodając, że są "bardzo pozytywne sygnały".
W środę Komisja Europejska odpowiedziała na wątpliwości Rosji po przeprowadzonych w lutym wspólnych inspekcjach weterynaryjnych w Polsce. KE wyraziła nadzieję, że to wystarczy, by przekonać Rosję do zniesienia embarga.
Tymczasem w piątek Gordiejew podtrzymał stanowisko, że Rosja w dalszym ciągu ma "poważne zastrzeżenia do polskich dostawców mięsa". Według rosyjskiego ministra, Polska stała się "bazą wypadową" dla dostaw mięsa nieodpowiedniej jakości z "krajów trzecich". "Dopóki nie wymusimy porządku na polskich służbach weterynaryjnych, rosyjski rynek nie zostanie otwarty na dostawy produkcji mięsnej z Polski" - zagroził.
Rosja wprowadziła zakaz importu części polskiej żywności w listopadzie 2005 roku, zarzucając stronie polskiej fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. W konsekwencji trwającego embarga Polska, która usunęła uchybienia, od listopada 2006 roku blokuje rozpoczęcie negocjacji między Unią Europejską a Rosją.pap, em