„Wyłączenie spod sankcji tranzytu przez Litwę”. Nieoficjalne ustalenia TVP ws. obwodu kaliningradzkiego

„Wyłączenie spod sankcji tranzytu przez Litwę”. Nieoficjalne ustalenia TVP ws. obwodu kaliningradzkiego

Widok na centrum Kaliningradu.
Widok na centrum Kaliningradu. Źródło: Wikipedia
Z nieoficjalnych ustaleń TVP wynika, że Komisja Europejska ma rozważać złagodzenie sankcji na Rosję. Chodzi o zniesienie zakazu tranzytu przez Litwę do obwodu kaliningradzkiego towarów, które objęto unijnymi sankcjami.

Przypomnijmy: w sobotę, 18 czerwca, władze Litwy poinformowały, że wcieliły życie zakaz tranzytu przez terytorium tego państwa do obwodu kaliningradzkiego towarów objętych unijnymi sankcjami na Rosję. Na liście towarów znalazły się przede wszystkim węgiel, metale, materiały budowlane oraz zaawansowana technologia.

Ta decyzja wywołała panikę wśród mieszkańców rosyjskiej eksklawy, którzy masowo ruszyli do sklepów, w obawie przed pustymi półkami. Zakaz tranzytu objął bowiem aż do 50 proc. produktów, które są importowane i eksportowane z Rosji przez Litwę.

„I wtedy mamy problem”

Władze Rosji zareagowały na to kierowaniem gróźb pod adresem Litwy. Wśród możliwych odpowiedzi eksperci wymieniali nawet atak wojskowy, który byłbym jednak podniesieniem ręki na całe NATO.

– To ostateczność, ale też Putinowi na poziomie mentalnym blisko do Hitlera i w pewnym momencie może stwierdzić: skoro naród rosyjski nie może wygrać, to niech zginie razem ze mną. I wtedy mamy problem – ocenił Marek Gołkowski, były konsul generalny RP w Kaliningradzie.

„Mają też plany łagodzenia sankcji na Rosję”

Tymczasem jak donosi Telewizja Polska, Komisja Europejska ma rozważań złagodzenie sankcji, które odczuwają mieszkańcy rosyjskiej eksklawy. Doniesienia na ten temat zostały upublicznione w poniedziałkowym wydaniu „Wiadomości”, w materiale dotyczącym szczytu grupy G7, które odbywa się obecnie na zamku Elmau w Niemczech.

– Jednak z nieoficjalnych informacji wynika, że urzędnicy Komisji Europejskiej mają też plany łagodzenia sankcji na Rosję. I planują wyłączenie spod sankcji tranzytu przez Litwę do Kaliningradu towarów objętych embargiem Unii Europejskiej – tłumaczył reporter TVP.

Zgodne z tym miękkim stanowiskiem niemieckim i francuskim

Te doniesienia skomentował Jacek Syryusz-Wolski, europoseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, który skrytykował postawę Niemiec i Francji.

- To jest sygnał po pierwsze zmęczenia sankcjami, po drugie ustępliwej linii, jaką reprezentuje Komisja Europejska. Ale to jest zgodne z tym miękkim stanowiskiem niemieckim i francuskim – skwitował europoseł.

W jaki sposób powstała ta eksklawa Rosji?

Obwód kaliningradzki to eksklawa Rosji, położona pomiędzy Polską a Litwą. Eksklawa to część terytorium danego państwa albo innej jednostki administracyjnej, położona w oddzieleniu od jego głównego obszaru, lecz na tym samym obszarze lądowym, czyli tym samym kontynencie.

Obwód kaliningradzki powstał po II wojnie światowej, w wyniku likwidacji niemieckiej prowincji Prusy Wschodnie. Zgodnie z ustaleniami konferencji poczdamskiej, południowa część Prus Wschodnich, ok. 2/3 jej powierzchni, zostało wcielone do Polski. To w przybliżeniu obszar dzisiejszego obszaru województwa warmińsko-mazurskiego.

Pozostała, północna część Prus Wschodnich – na której znajdował się Królewiec, stolica prowincji, przemianowany w 1946 r. na Kaliningrad – została wcielona do Związku Radzieckiego. Nie wcielono jej jednak do sąsiedniej Litewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, ale do Rosyjskiej SRR.

ZSRR chciał mieć niezamarzające porty na Bałtyku

Decyzja o przyłączeniu do „moskiewskiej centrali” wynikała z faktu, że Kreml chciał mieć bezpośrednia kontrolę nad terenami, które przekształcił w jedną z największych baz wojennych Związku Radzieckiego.

Ten stosunkowo niewielki teren był potrzebny komunistycznemu imperium, aby uzyskać niezamarzające porty na Bałtyku, które mogły być przydatne w razie spodziewanej wojny z Zachodem. Pierwotnie bowiem zakładano, że całe Prusy Wschodnie przypadną po wojnie naszemu krajowi.

Warto wspomnieć, że obecna nazwa dawnego Królewca została nadana na cześć radzieckiego polityka Michaiła Kalinina, który był współodpowiedzialny m.in. za zbrodnię katyńską.

Czytaj też:
Andrzej Duda chce „dokręcać śrubę” Putinowi. „To on pierwszy powinien prosić o rozmowę”

Opracował:
Źródło: TVP
 0

Czytaj także