Pożar bazy rosyjskich wojsk w Chersoniu. Pod gruzami ludzie

Pożar bazy rosyjskich wojsk w Chersoniu. Pod gruzami ludzie

Zniszczenia między Mikołajowem a Chersoniem, 15 maja
Zniszczenia między Mikołajowem a Chersoniem, 15 majaŹródło:Newspix.pl / Nathan Laine/ABACAPRESS.COM
Ukraińskie wojsko uderzyło w jednostkę wojskową okupantów w Chersoniu – poinformował Serhij Chłań, doradca szefa chersońskiej regionalnej administracji wojskowej. Świadkowie mówili o krzykach Rosjan uwięzionych pod gruzami. W związku z planowaną przez Siły Zbrojne Ukrainy kontrofensywą mieszkańców obwodu wezwano do ewakuacji.

„W Chersoniu uderzono w jednostkę wojskową okupantów na ulicy Pestela. Paliła się od porannych trafień o 5 rano, a następnie ponownie, gdy została trafiona o 10” – napisał na Facebooku Serhij Chłań. Doradca szefa chersońskiej regionalnej administracji wojskowej dodał, że naoczni świadkowie słyszeli krzyki Rosjan pod gruzami.

Poinformował też, że okupanci strzelają w powietrze, gdy ktoś próbuje zbliżyć się do obiektu i czegoś dowiedzieć. „Czy zaczynają panikować?" – zapytał w swoim wpisie.Wcześniej świadkowie relacjonowali, że na terenie jednostki wojskowej Pestel miały miejsce dwie fale nalotów. Dwa samoloty przyleciały o 5 rano. Kolejny przybył o godzinie 10.

Uderzenie Ukraińców w bazę Rosjan w Chersoniu. „Przygotowanie do kontrofensywy”

Agencja UNIAN odnotowała, że „rosyjscy propagandyści potwierdzają fakt »przybycia« rakiet do ich bazy wojskowej w Chersoniu, ale nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia o ataku ze strony ukraińskiej. Serhij Chlań zaznaczył, że „osłabienie formacji okupantów może być elementem przygotowania ukraińskich obrońców do kontrofensywy”.

Do sieci trafiły zdjęcia, na których widać unoszący się dym oraz film z tego samego miejsca. Świadkowie relacjonowali, że widzieli płonącą bazę z domu.

W związku z planowaną przez Ukraińców kontrofensywą mieszkańcy obwodu chersońskiego zostali wezwani do pilnej ewakuacji. – Ci, którzy nie mają możliwości wyjazdu, powinni przygotować schronienie i zapas niezbędnych produktów i rzeczy – oświadczył Jurij Sobolewski, pierwszy wiceprzewodniczący Rady Obwodowej Chersonia.

– Wiem, że to bardzo trudne i nie każdy ma taką możliwość, ale musicie to zrobić. Ci, którzy w żaden sposób nie mogą tego zrobić, muszą przygotować się na to, że znów będzie potrzebne schronienie, trzeba przygotować zapas wody, pewną dostawę żywności, aby przetrwać napór naszych wojsk – ostrzegał Sobolewski.

Z podobnym apelem wystąpił dzień wcześniej burmistrz okupowanego miasta Oleszki w obwodzie chersońskim. –Drodzy mieszkańcy społeczności Oleszki i regionu chersońskiego, jeśli mieszkacie w pobliżu lokalizacji obiektów, w których mieszkają żołnierze wroga Federacji Rosyjskiej lub gdzie znajdują się systemy obrony powietrznej wroga, magazyny z amunicją, znajduje się nagromadzenie sprzętu wroga, zdecydowanie polecam stamtąd wyjechać– mówił.

twitterCzytaj też:
Polacy zebrali już fortunę na Bayraktara dla Ukrainy. Przebito kolejną granicę

Źródło: UNIAN/WPROST.pl