Były kanclerz Niemiec na urlopie w Moskwie. „To piękne miasto”

Były kanclerz Niemiec na urlopie w Moskwie. „To piękne miasto”

Były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder.
Były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder. Źródło: Newspix.pl
Były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder przebywa na kilkudniowym urlopie. Na miejsce wypoczynku wybrał stolicę Rosji.

Gerhard Schröder to polityk partii SPD (Socjaldemokratyczna Partia Niemiec), który w latach 1998-2005 pełnił urząd kanclerza Niemiec. To właśnie on podpisał w ostatnich tygodniach urzędowania umowę z Rosją na budowę biegnącego po dnie Bałtyku gazociągu Nord Stream.

Schröder od lat pracuje dla rosyjskich koncernów

Wkrótce po ustąpieniu z urzędu kanclerza Schröder odszedł z polityki i związał się z biznesem, ściśle powiązanym z Kremlem. W ostatnich latach zasiadał w zarządach dwóch największych koncernów energetycznych w Rosji.

Chodzi o spółki Gazprom i Rosnieft. Warto również wspomnieć, że były kanclerz Niemiec pozostaje w bliskich relacjach z Władimirem Putinem.

Parlament Europejski zagroził objęciem Schrödera sankcjami

Napaść Rosji na Ukrainę nie skłoniła Schrödera do rezygnacji z lukratywnych posad w rosyjskich koncernach. Zmienił decyzję dopiero wtedy, gdy Parlament Europejski zagroził wpisaniem byłego kanclerza na listę osób, objętych unijnymi sankcjami.

Miało to miejsce ok. trzy miesiące po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę. Schröder zrezygnował z zasiadania w zarządzie Rosnieftu 20 maja, zaś w zarządzie Gazpromu 24 maja.

„Czyżby? No tak, zgadza się”

Były kanclerz Niemiec przebywa właśnie na krótkim urlopie. Na miejsce „wypoczynku” wybrał Moskwę. – Jestem tu na urlopie przez kilka dni. Moskwa to piękne miasto – powiedział korespondentowi niemieckiej telewizji n-tv, który odnalazł Schrödera na moskiewskiej ulicy.

Reporter zwrócił uwagę, że dziwnym trafem jego rozmówca znajduje się w pobliżu siedziby koncernu Rosnieft. – Czyżby? No tak, zgadza się, ma pan rację – skwitował Schröder.

Czytaj też:
Schröder nie zerwie kontaktów z Putinem. „Dlaczego mamy koncentrować się na dostarczaniu broni?”

Opracował:
Źródło: PAP
 6

Czytaj także