Putin poprosi Kim Dzong Una o pomoc? 100 tys. żołnierzy z Korei Północnej może wesprzeć Rosję

Putin poprosi Kim Dzong Una o pomoc? 100 tys. żołnierzy z Korei Północnej może wesprzeć Rosję

Kim Dzong Un i Wladimir Putin
Kim Dzong Un i Wladimir Putin Źródło: kremlin.ru
Władimir Putin rozważa zwrócenie się do północnokoreańskiego dyktatora Kim Dzong Una o pomoc w inwazji na Ukrainę i jest gotów zaoferować energię i zboże w zamian za 100 tys. żołnierzy – pisze „Daily Mail”.

Korea Północna dała jasno do zrozumienia za pośrednictwem „kanałów dyplomatycznych”, że oprócz zapewniania budowniczych do naprawy szkód wojennych, jest gotowa dostarczyć ogromne siły bojowe, by pomóc Moskwie wygrać – twierdzi „Daily Mail”, powołując się na rosyjską agencję informacyjną Regnum.

Gdyby doszło do porozumienia pomiędzy przywódcami, nawet 100 tys. żołnierzy mogłoby trafić na teren Donieckiej Republiki Ludowej [DPR] i Ługańskiej Republiki Ludowej [LPR]. Byłby to następny krok po tym, jak 13 lipca Korea Północna uznała niepodległość dwóch samozwańczych prorosyjskich republik na wschodzie Ukrainy. W odpowiedzi na ten ruch, Ukraina zerwała stosunki dyplomatyczne z Pjongjangiem. Poza Rosją, państwowość tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, uznają jedynie Osetia Południowa, Abchazja i Syria.

Rosja „nie powinna się tego wstydzić”

„Kraj jest gotowy przerzucić do 100 tys. swoich żołnierzy. Pjongjang będzie mógł przenieść swoje jednostki taktyczne do Donbasu” – czytamy w raporcie prokremlowskiej agencji prasowej. Z informacji Regnum wynika, że w zamian za siły zbrojne, Kim chce dostaw zboża i energii.

Rosyjski dziennikarz, redaktor naczelny czasopisma „Nacjonalna Obrona”, związanego z władzami Rosji i ekspert ds. wojskowych powiedział rosyjskiej telewizji państwowej, że Rosja „nie powinna się wstydzić przyjęcia wyciągniętej przez Kim Dzong Una ręki”. Jego zdaniem mieszkańcy Korei Północnej są „odporni i niewymagający” i „najważniejszą rzeczą jest ich motywacja”.

Jeżeli ochotnicy z Korei Północnej ze swoimi systemami rakietowymi i bogatym doświadczeniem w walce chcą uczestniczyć w konflikcie, cóż, dajmy im zielone światło – zachęcał.

Historyczne stosunki Korei i Rosji

Związki między Rosją a Koreą Północną sięgają 1948 roku, kiedy Związek Radziecki stał się pierwszym krajem, który oficjalnie uznał KRLD - Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną. Podczas wojny koreańskiej Koreańska Armia Ludowa była wspierana przez ZSRR.

Stosunki między dwoma krajami trwały nawet po rozpadzie Związku Radzieckiego, a Władimir Putin nadał im większe znaczenie, gdy został wybrany na prezydenta w 2000 roku. Kim Dzong Un przyjął zaproszenie do odwiedzenia Rosji w 2015 roku.

Kiedy 24 lutego Putin rozpoczął inwazję na Ukrainę, Korea Północna była jednym z pięciu krajów, które głosowały przeciwko rezolucji ONZ potępiającej inwazję.

Czytaj też:
SBU złapała zdrajców. Namawiali Rosję do uderzenia rakietami w pomnik Stepana Bandery we Lwowie

Źródło: Daily Mail
 11

Czytaj także