„W Białorusi prawo działa wstecz”. Andrzej Poczobut usłyszał nowe zarzuty

„W Białorusi prawo działa wstecz”. Andrzej Poczobut usłyszał nowe zarzuty

Andrzej Poczobut
Andrzej Poczobut Źródło: Twitter / @poczobut
Przebywający w białoruskim więzieniu polski dziennikarz Andrzej Poczobut usłyszał nowe zarzuty. Będzie odpowiadał za czyny, które w momencie ich popełnienia nie były przestępstwem.

Andrzej Poczobut od końca marca 2021 r. przebywa w białoruskim więzieniu. 25 lipca 2022 r. polski dziennikarz miał wyjść na wolność, ale tak się nie stało. Przedłużono mu wówczas areszt o dwa miesiące. Według białoruskiego prawa to ostatnie możliwe przedłużenie aresztu.

W tej sprawie ma być też sądzona Angelika Borys. Szefowa Związku Polaków na Białorusi również została zatrzymana pod koniec marca 2021 r. Borys po ponad roku została zwolniona z aresztu w kwietniu 2022 r., ale czeka na rozpoczęcie procesu w areszcie domowym.

Dodatkowe zarzuty dla Andrzeja Poczobuta

"Poczobut został dodatkowo oskarżony o wzywanie do działań na szkodę bezpieczeństwa Białorusi" - poinformował w środę Biełsat, powołując się na Barysa Hareckiego, zastępcę prezesa zlikwidowanego przez reżim Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Portal zwrócił uwagę, że odpowiedzialność karna za „wzywanie do działań na szkodę bezpieczeństwa Białorusi” została wprowadzona jesienią 2021 roku, gdy Poczobut był już w areszcie. Będzie on więc odpowiadał za czyny, które w momencie ich popełnienia nie były przestępstwem.

29 dziennikarzy pozbawionych wolności w Białorusi

Wcześniej Poczobut został oskarżony o rzekome „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym”. „Rz” ustaliła, że chodzi o przemówienie dziennikarza dotyczące sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r. Propaganda Białorusi i Rosji uważa bowiem, że wówczas doszło do „wyzwolenia uciskanych przez Polskę narodów ukraińskiego i białoruskiego”.

Z początkiem sierpnia Sąd Obwodowy w Homlu na Białorusi wydał wyrok w procesie dziennikarki TVP Iryny Słaunikawej. Uznano ją za winną „stworzenia formacji ekstremistycznej” i skazano na 5 lat kolonii karnej. W związku z tą sprawą do polskiego MSZ został wezwany chargé d’affaires Białorusi.

Obecnie ponad 1250 osób na Białorusi ma status więźnia politycznego, a 29 dziennikarzy jest pozbawionych wolności.

Czytaj też:
Charge d'affaires Białorusi wezwany do polskiego MSZ. Chodzi o skazanie dziennikarki TVP

Źródło: Biełsat
 0

Czytaj także