Nowe ustalenia ws. wypadku Zełenskiego. Kierowca miał „problemy ze zdrowiem”

Nowe ustalenia ws. wypadku Zełenskiego. Kierowca miał „problemy ze zdrowiem”

Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP / EPA/SERGEY DOLZHENKO
W środę w Kijowie doszło do wypadku z udziałem kolumny prezydenta Ukrainy. Służby rozpoczęły śledztwo, by wyjaśnić szczegóły tego incydentu. Ustalono, że kierowca samochodu osobowego „miał problemy ze zdrowiem”.

O zdarzeniu poinformował w czwartek Serhij Nikiforow, szef prezydenckich służby prasowej. „W Kijowie doszło do zderzenia samochodu osobowego z samochodem prezydenta Ukrainy i pojazdami eskorty. Medycy, którzy towarzyszyli głowie państwa, udzielili kierowcy samochodu osobowego pomocy doraźnej i przekazali go karetce pogotowia” – czytamy w oświadczeniu.

Wołodymyr Zełenski został zbadany przez lekarza, nie stwierdzono u niego poważnych obrażeń. Krajowe Biuro Śledcze wszczęło procedurę, która miała na celu wyjaśnienie szczegółów wypadku.

Wypadek samochodowy prezydenta Ukrainy. Kierowca pod wpływem używek

W czwartek późnym popołudniem przekazano, że sprawcą wypadku był kierowca samochodu osobowego. - Osoba, która prowadziła samochód, miała pewne „problemy ze zdrowiem”. Badania wykazały u niego obecność używek - powiedział cytowany przez agencję UNIAN doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

W sieci pojawił się pierwszy materiał filmowy z miejsca wypadku z udziałem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Izium wyzwolone od Rosjan. Wizyta Zełenskiego

Prezydent Ukrainy w środę odbył wizytę roboczą do oswobodzonego od rosyjskiej okupacji obwodu charkowskiego. Odwiedził m.in. wyzwolone w weekend miasto Izium.

– Kiedyś, gdy patrzyliśmy w górę, zawsze szukaliśmy błękitnego nieba. Dzisiaj, kiedy patrzymy w górę, szukamy tylko jednej rzeczy: flagi Ukrainy. Nasza niebiesko-żółta flaga powiewa już w uwolnionym od okupantów Izium. I tak będzie w każdym ukraińskim mieście i wsi. Idziemy tylko w jednym kierunku – naprzód do naszego zwycięstwa – powiedział Wołodymyr Zełenski.

Czytaj też:
Władimir Putin po raz kolejny martwi się alkoholizmem. Tym razem sprawa jest poważniejsza

 0

Czytaj także