Incydent w czasie pogrzebu Elżbiety II. Funkcjonariusza zabrano na noszach

Incydent w czasie pogrzebu Elżbiety II. Funkcjonariusza zabrano na noszach

Kondukt z trumną królowej Elżbiety II
Kondukt z trumną królowej Elżbiety II Źródło: PAP/EPA / Tolga Akmen
W czasie pogrzebu królowej Elżbiety II zemdlał jeden z funkcjonariuszy pełniących wartę. Zabrano go na noszach – poinformował „The Mirror”.

Do incydentu doszło w pobliżu placu brytyjskiego parlamentu, chwilę przed przejściem tamtędy konduktu z trumną królowej Elżbiety II. Funkcjonariusz został zabrany na noszach. „The Mirror” podał nieoficjalnie, że jest stan nie jest poważny.

Do podobnego zdarzenia doszło w czwartek w Pałacu Westminsterskim, gdzie przez kilka dni wystawiona była trumna monarchini. W pewnej chwili zemdlał i upadł na kamienną posadzkę oficer pełniący wartę. Na pomoc strażnikowi szybko ruszyli obecni w budynku policjanci.

Trwające od rana uroczystości pogrzebowe to gigantyczne przedsięwzięcie pod względem organizacyjnym i bezpieczeństwa. Zabezpiecza je około 10 tys. osób. Zastępca komisarza Metropolitan Police Stuart Cundy. stwierdził, że to „operacja większa niż igrzyska olimpijskie z 2012 r”..

twitter

Pogrzeb królowej Elżbiety II 

O godz. 11:44 królewski orszak wyruszył z Pałacu Westminsterskiego do Opactwa Westminsterskiego. W samo południe rozpoczęła się ceremonia prowadzona przez dziekana Westminsteru Davida Hoyle'a. Następnie kondukt przeszedł ulicami Londynu, mijając między innymi Pałac Buckingham, do Wellington Arch, skąd karawan wyruszył na zamek Windsor. Wzdłuż trasy ustawiły się tłumy Brytyjczyków. Trumna z ciałem Elżbiety zostanie złożona do grobu o godz. 20:30 podczas prywatnej ceremonii w kaplicy św. Jerzego na zamku Windsor.

Przybyły liczne delegacje

W nabożeństwie wzięło udział około 2 tysiące osób, w tym kilkadziesiąt delegacji z całego świata. Pojawili się między innymi prezydent USA Joe Biden z małżonką, prezydent Francji Emmanuel Marcon z małżonką i premier Kanady Justin Trudeau z małżonką. Polskę reprezentował prezydent Andrzej Duda z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą.

Czytaj też:
Osobiste oświadczenie Karola III przed pogrzebem Elżbiety II. „Jestem głęboko poruszony...”

Źródło: The Mirror/BBC
 0

Czytaj także