Wzburzony Trump w sądzie w Nowym Jorku. „Powinienem być w Karolinie Południowej”

Wzburzony Trump w sądzie w Nowym Jorku. „Powinienem być w Karolinie Południowej”

Donald Trump po po przesłuchaniu przedprocesowym w Nowym Jorku
Donald Trump po po przesłuchaniu przedprocesowym w Nowym Jorku Źródło: PAP/EPA / David Dee Delgado
Sądy w Nowym Jorku i Georgii zajęły się w czwartek dwoma przesłuchaniami dotyczącymi spraw karnych Donalda Trumpa, m.in. próby odwrócenia wyniku wyborów prezydenckich.

W czwartek sprawami Trumpa zajęły się równolegle dwa sądy – w Nowym Jorku i w Georgii. Sprawa w Nowym Jorku będzie pierwszym przypadkiem, gdy były prezydent i potencjalny kandydat na urząd głowy państwa będzie sądzony w sprawie karnej.

Donald Trump w sądzie. Sprawa Stormy Daniels i wyborów prezydenckich

Sprawa nowojorska dotyczy zapłaty za milczenie dla gwiazdy filmów dla dorosłych Stormy Daniels, która twierdziła, że miała z nim romans. Wybór ławy przysięgłych w procesie ma rozpocząć się 25 marca i możliwe jest, że Trump zdobędzie wystarczającą liczbę delegatów, aby zostać kandydatem na prezydenta Republikanów na prezydenta przed tym dniem.

Adwokat Trumpa Todd Blanche powiedział, że rozpoczęcie procesu w sprawie nowojorskiej byłoby „wielką niesprawiedliwością”, argumentując, że prawnicy byłego prezydenta skupili się na innych potencjalnych procesach Trumpa i ostrzegł, że mogą się one pokrywać. Sędzia odrzucił jednak jego skargi.

– Jak można startować w wyborach i siedzieć cały dzień w sądzie na Manhattanie? Powinienem być teraz w Karolinie Południowej, gdzie są inni ludzie. Nie powinienem być w sądzie, utknąłem tu – powiedział wzburzony Trump w czwartek. CNN zwraca jednak uwagę, że nie musiał tam być. Sędzia Juan Merchan zrezygnował z jego przedprocesowego stawiennictwa.

W Georgii rozpoczęło się inne przesłuchanie. Sędzia rozpatruje tam wniosek dotyczący tego, czy prokurator Fani Willis powinna być wyłączona ze stanowej sprawy przeciwko Trumpowi dotyczącej ingerencji w wybory. Michael Roman, były szef sztabu wyborczego Trumpa, twierdzi, że Willis miała „niewłaściwe relacje” z jej najwyższym zastępcą, prokuratorem Nathanem Wade'em i zapłaciła mu znaczną sumę za jego pracę dla biura prokuratora. Prokurator rzekomo miała skorzystać finansowo na tej relacji, gdy Wade zabierał ją na rejsy i wycieczki.

Ostateczny wynik przesłuchania może mieć daleko idące konsekwencje dla jednej z najbardziej ryzykownych spraw karnych przeciwko byłemu prezydentowi. Oczekuje się, że sędzia nie podejmie decyzji w tej sprawie natychmiast.

Czytaj też:
Proces Trumpa zacznie się dzień przed superwtorkiem. Polityk chciał dwóch lat zwłoki
Czytaj też:
Prezydentura czy kilkadziesiąt lat więzienia? Donald Trump znów przed sądem. „Części wyborców to się podoba”

Źródło: CNN, WPROST.pl