Francja. Prezydent Emmanuel Macron nie przyjął dymisji premiera Gabriela Attala

Francja. Prezydent Emmanuel Macron nie przyjął dymisji premiera Gabriela Attala

Gabriel Attal
Gabriel Attal Źródło: PAP / Valentina Camu
Po przegranych wyborach premier Francji Gabriel Attal podał się do dymisji. W poniedziałek 8 lipca prezydent Emmanuel Macron zdecydował, że pozostawi go na stanowisku szefa rządu.

W przedterminowych wyborach parlamentarnych we Francji wielkie zwycięstwo odniósł Nowy Front Ludowy. Lewicowa koalicja wprowadziła do parlamentu 182 deputowanych. Najwięcej z nich – 74 – zdobyła uważana za skrajnie lewicową Francja Niepokorna Jeana-Luca Mélenchona. Kolejne 59 mandatów przypadło Partii Socjalistycznej, 28 francuskim zielonym, a dziewięć Partii Komunistycznej.

Porażka wyborcza obozu Macrona. Premier podał się do dymisji

Na drugim miejscu uplasowała się centrowa koalicja Razem dla Republiki, skupiona wokół założonego przez prezydenta Odrodzenia. Zdobyła ona 168 mandatów. Niespodziewanie podium domknęło Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen. Choć wygrało pierwszą turę i liczyło nawet na bezwzględną większość, ostatecznie zdobyło 143 miejsca w parlamencie. 45 deputowanych wprowadzili jeszcze centroprawicowi republikanie.

W związku z porażką swojego obozu, gotowość do ustąpienia zgłosił premier Attal. Tradycyjnie przybył do Pałacu Elizejskiego, by tam złożyć dymisję na ręce prezydenta. Lewicowy Front Ludowy nie przedstawił jeszcze swojego kandydata. Wybory nie wyłoniły też samodzielnej większości. Prezydent Macron postanowił więc nie przyjmować jeszcze dymisji Attala.

Macron poprosił premiera o kontynuację

Marcon poprosił, by premier pełnił tę funkcję jeszcze „przez pewien czas”. Jego zdaniem przyczyni się to do „zapewnienia stabilności kraju”. Po ogłoszeniu wstępnych wyników, we Francji doszło bowiem do licznych starć ulicznych pomiędzy zwolennikami skrajnej lewicy i skrajnej prawicy.

Głównym miejscem walk był Plac Republiki w Paryżu, gdzie zwycięstwo świętowali zwolennicy Nowego Frontu Ludowego. Do analogicznych wydarzeń doszło na ulicach innych miast, m.in. Lille.

Czytaj też:
Politycy wiwatują po wynikach wyborów we Francji. Najlepsze komentarze
Czytaj też:
Medialny dialog Zandberga i Gawkowskiego. Potwierdzono hojną propozycję

Opracował:
Źródło: Reuters