Byli współpracownicy Stasi w ministerstwach

Byli współpracownicy Stasi w ministerstwach

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dwóch byłych tajnych współpracowników NRD-owskiej służby bezpieczeństwa pełni wysokie funkcje w niemieckich ministerstwach finansów i gospodarki - twierdzi sobotnia niemiecka prasa.

Według dziennika "Die Welt", kierujący od lat jednym z ważnych wydziałów resortu finansów prawnik Hermann-Josef Rodenbach, figuruje w aktach dawnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwa NRD jako TW "Konrad".

Na jego akta natrafił publicysta Detlef Kuehn. Pochodzący z Zachodnich Niemiec Rodenbach, miał zostać zwerbowany przez Stasi jeszcze jako student w 1974 roku i przekazać NRD-owskim służbom wiele cennych informacji, także na piśmie, za pośrednictwem rzekomego pracownika szwedzkiej organizacji przemysłowej, który faktycznie był agentem Stasi.

Rodenbach zaprzecza, jakoby współpracował z tajnymi służbami NRD.

Tygodnik "Der Spiegel" informuje, iż niemiecki rząd jest świadomy ciążących na swym pracowniku zarzutów. Potwierdził to sekretarz stanu w urzędzie kanclerskim Bernd Neumann, udzielając odpowiedzi na interpelację posła liberalnej FDP Christopha Weitza.

Jak dotąd, podejrzewany o współpracę ze Stasi urzędnik nie poniósł żadnych konsekwencji. Według "Spiegla", wewnętrzne postępowanie zostało wstrzymane. Rząd sprawdza jednak, czy w świetle nowych informacji należy podjąć kolejne kroki w sprawie "Konrada".

Waitz uważa całą sprawę za "skandaliczną". "Jest oczywiste, że problemu (agentów) Stasi w ministerstwach federalnych nie można nadal lekceważyć" - ocenił poseł.

Dodał, iż posiada informacje o tym, jakoby także w Ministerstwie Gospodarki zatrudniony był były tajny współpracownik NRD-owskich służb o pseudonimie "Helene". Jego frakcja przygotowuje już kolejną interpelację w tej sprawie.

ab, pap