USA: nowa wojna korzystna dla McCaina

USA: nowa wojna korzystna dla McCaina

Dodano:   /  Zmieniono: 1
W związku z inwazją wojsk rosyjskich na Gruzję powstała okazja dla republikańskiego kandydata na prezydenta USA Johna McCaina do przypomnienia Amerykanom o jego kwalifikacjach w dziedzinie polityki międzynarodowej - zauważają obserwatorzy.

Jak pisze poniedziałkowy "Wall Stree Journal", sytuacja w Gruzji pomaga senatorowi McCainowi zdobywać punkty w kampanii prezydenckiej, w której rywalizuje z Demokratą Barackiem Obamą.

"Wojna szybko włączyła politykę zagraniczną do amerykańskich wyborów prezydenckich, przy czym McCain powinien na tym skorzystać, natomiast Obama jest w trudniejszej sytuacji" - pisze nowojorski dziennik.

Przypomina też, że według niedawno przeprowadzonego sondażu 53 procent wyborców uważa, że McCain byłby lepszym wodzem naczelnym, podczas gdy na Obamę wskazało tu tylko 25 procent respondentów.

Republikański senator w poniedziałek ponownie zabrał głos w sprawie Gruzji, wzywając do skoordynowanej dyplomatycznej akcji państw zachodnich.

"Musimy ustalić wspólne euroatlantyckie stanowisko zmierzające do położenia kresu wojnie i popierające niepodległość Gruzji. Stany Zjednoczone powinny skoordynować z naszymi partnerami: Niemcami, Francją i Wielką Brytanią wspólne działania, aby zwołać nadzwyczajne posiedzenie ministrów spraw zagranicznych grupy G-7 w celu przedyskutowania obecnego kryzysu" - powiedział McCain.

Do klubu tego - zwanego w istocie G-8 - należy także Rosja, ale McCain, jak zauważają obserwatorzy, prawdopodobnie celowo wspomniał o siedmiu państwach członkowskich, gdyż postuluje wykluczenie Rosji z klubu.

Obama tymczasem od piątku przebywa na urlopie. Przed wyjazdem zdążył tylko złożyć dwa oświadczenia na temat Gruzji. W pierwszym nie potępił Rosji za inwazję, tylko wezwał obie strony do pokoju. W drugim oświadczył, że "Rosja napadła, naruszyła suwerenność Gruzji, i ważne jest, żebyśmy rozwiązali ten problem jak najszybciej".

pap, keb

 1

Czytaj także