51-letnia Polka poniosła śmierć w wodach Gandsfjordu w pobliżu Stavanger, gdy wypadła za burtę niewielkiego statku handlowego "Nysand", pływającego pod banderą norweską - poinformowały media w Norwegii.
Wypadek wydarzył się nocą z piątku na sobotę, wkrótce po tym, gdy statek, rozpoczynając rejs, odpłynął z portowego nabrzeża.
W akcji ratunkowej uczestniczyła policja, straż pożarna, płetwonurkowie, śmigłowiec sanitarny i kilka jednostek pływających.
Poszukiwaną zauważono w wodach fiordu z pokładu helikoptera po półgodzinnej akcji i skierowano w to miejsce płetwonurków. Mimo podjętych natychmiast prób reanimacji nie udało się uratować życia kobiety.
ND, PAP