Białoruś: kolonia karna za krytykę

Białoruś: kolonia karna za krytykę

Na osiem lat kolonii karnej i konfiskatę mienia skazał sąd w Homlu profesora Jurija Bandażeuskiego, oskarżonego o łapówkarstwo. Proces miał prawdopodobnie polityczny podtekst.
Bandażeuski, znany w świecie radiolog i były rektor Homelskiego Instytutu Medycznego, krytykował prezydenta i białoruskie władze za plany zasiedlenia terenów dotkniętych katastrofą czarnobylską oraz wznowienia tam produkcji żywnościowej.

Jak twierdzi, właśnie ta krytyka, oraz wyniki prowadzonych przez niego badań następstw czarnobylskiego wybuchu sprzed 15 lat, niezgodne z oficjalnymi danymi, stały się podstawą do jego zatrzymania i skazania.

W trakcie trwającego kilka lat procesu profesor nie przyznał się do winy, czyli do – jak zapisano w sentencji wyroku - łapówkarstwa o szczególnie dużych rozmiarach.

Oprócz kary ośmiu lat pobytu w kolonii karnej o zaostrzonym reżimie homelski sąd pozbawił Bandażeuskiego stopnia "pułkownika rezerwy służb medycznych" oraz zakazał piastowania kierowniczych stanowisk przez pięć lat od momentu zakończenia odbywania kary.

Bandażeuski od wielu lat prowadzi badania nad wpływem katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu na życie ludzkie.

em, pap

Czytaj także

 0