Handel żywym towarem

Handel żywym towarem

Ponad 700 tys. osób, głównie kobiet i dzieci, pada corocznie na świecie ofiarą handlarzy żywym towarem - wynika z raportu opracowanego przez Departament Stanu USA.
Dokument, opracowany na polecenie Kongresu, zatytułowany "Raport w sprawie handlu ludźmi", precyzyjnie przedstawia warunki, w jakich ludzie są wyrywani ze swego środowiska (domu, miasta, kraju) w celu wykorzystania ich w innym miejscu jako taniej siły roboczej. "Osoby te pracują bardzo ciężko w warsztatach, na budowach, w domach publicznych, w polu. Są pozbawione wszelkich praw, zastraszane groźbami, przemocą, żyją w warunkach strasznych i niebezpiecznych" - głosi raport.
Autorzy zwracają uwagę, że osoby te wykorzystywane są również seksualnie, a nawet sprowadzone do stanu niewolnictwa. Do grupy 23 krajów, w których zjawisko to jest szczególnie rozpowszechnione, a które jednocześnie nie czynią nic, by zlikwidować plagę, jaką jest handel żywym towarem, autorzy raportu zaliczyli m.in. Rosję, Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Izrael, Liban, Jugosławię, Białoruś i Turcję.
les, pap
Sprawdź wiadomości dnia: 340 nielegalnych imigrantów
Winni zbierania truskawek

O pół milionie Azjatów czekających na okazję nielegalnego sforsowania naszej wschodniej granicy - czytaj w Granica światów
Czytaj też: Polski kanał
Go west!

Czytaj także

 1
  • Detektyw monk   IP
    Powinno się nagłaśniać te przypadki aby innych ostrzegać przed tymi bandytami.Kobiety nie wierzcie jak ktoś nieznajomy oferuję dobra prace w Berlinie.