Co najmniej 16 osób zginęło w ścisku, gdy kilka tysięcy pracowników zakładów odzieżowych w Dhace zaczęło tłoczyć się do wyjść na sygnał alarmu pożarowego.
Rannych zostało około 50 osób. Ofiary to głównie kobiety.
Alarm, wywołany zwarciem w instalacji elektrycznej, okazał się niepotrzebny, bo do pożaru nie doszło. Wywołał jednak panikę na piętrach wielkiego budynku, w którym mieszczą się cztery zakłady odzieżowe zatrudniające łącznie około 3 tysięcy osób.
Przedstawiciel straży pożarnej powiedział, że ludzie tratowali się na wąskich schodach prowadzących do wyjść.
nat, pap
Alarm, wywołany zwarciem w instalacji elektrycznej, okazał się niepotrzebny, bo do pożaru nie doszło. Wywołał jednak panikę na piętrach wielkiego budynku, w którym mieszczą się cztery zakłady odzieżowe zatrudniające łącznie około 3 tysięcy osób.
Przedstawiciel straży pożarnej powiedział, że ludzie tratowali się na wąskich schodach prowadzących do wyjść.
nat, pap