Odwiedziny kontrolowane

Odwiedziny kontrolowane

Dodano:   /  Zmieniono: 
Mirjana Marković, żona Slobodana Miloszevicia, przyleciała do Hagi, by odwiedzić męża w więzieniu Scheveningen, gdzie były prezydent Jugosławii czeka na proces za zbrodnie wojenne.
Miloszević, wydany do Hagi 28 czerwca, w poniedziałek kończy 60. lat. Wraz z jego żoną w odwiedziny przylecieli na trzy dni synowa Milica Gajić i  wnuk Marko. Rodzinie byłego dyktatora towarzyszy ich adwokat Dragoslav Ognjanović.

"To zwyczajne odwiedziny. Spotkają się z nim z okazji urodzin przypadających 20 sierpnia. Nic specjalnego" - wyjaśnił na lotnisku mecenas Ognjanović.
Adwokat potwierdził, że tym razem warunki, w jakich spotkają się małżonkowie, będą mniej restrykcyjne niż podczas poprzedniej wizyty w lipcu. "Będą mieli bezpośredni kontakt, taki że będą mogli się uściskać" - powiedział.
Podczas pierwszej wizyty pani Marković w Scheveningen mogła ona rozmawiać z mężem jedynie przez telefon, oddzielona szybą i w obecności strażników.
Miloszević oczekuje w areszcie ONZ-owskiego trybunału ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii na proces za zbrodnie popełnione w czasie wojny w Kosowie w 1999 r. 59-letnia Mira Marković, która sama jest politykiem, była uważana za "siłę napędową" jego kariery.
Była pierwsza dama Jugosławii już po raz drugi otrzymała wizę holenderską, mimo że jest na sporządzonej przez Unię Europejską czarnej liście krewnych i współpracowników Miloszevicia, którzy nie mają wstępu na terytoria państw Piętnastki. Władze Holandii wydały jej wizę na prośbę trybunału haskiego.
nat, pap