Premier wiedział i akceptował
Szef parlamentarnej komisji do walki z korupcją Jane Janew podał, że komisja otrzymała od Agencji raport o działalności od stycznia 2008 r. do czerwca 2009 r. Znaczna jego część dotyczy praktyk korupcyjnych. Janew nie wymienił żadnego nazwiska. Powiedział, że komisja zapozna się z raportem w najbliższych dniach. Według posła były premier i lider lewicy Sergej Staniszew znał nazwiska skorumpowanych ministrów, lecz "otworzył nad nimi ochronny parasol polityczny".
Opozycja się broni, rząd atakuje
Służba prasowa Bułgarskiej Partii Socjalistycznej natychmiast zdementowała słowa Janewa. - Jako szef rządu Staniszew nie otrzymał od Agencji Bezpieczeństwa Narodowego żadnego raportu zawierającego sygnały o korupcji wśród członków jego gabinetu - głosi komunikat wydany przez lewicową partię. Tymczasem wicepremier i minister spraw wewnętrznych Cwetan Cwetanow poinformował, że "w najbliższych dniach zostaną wysunięte oskarżenia przeciw byłym ministrom". Cwetanow powołał się na źródła w prokuraturze i także nie wymienił żadnego konkretnego nazwiska. Dodał, że MSW zapewniło stronę organizacyjną w celu udokumentowania sprzecznej z prawem działalności.
Długa lista podejrzanych
Według gazety elektronicznej Mediapool, pierwszą osobą, której zostaną przedstawione zarzuty, będzie były minister rolnictwa Walery Cwetanow, reprezentujący w poprzednim rządze partię tureckiej mniejszości Ruch na rzecz Praw i Swobód. Jako drugi ma być oskarżony były szef Państwowej Agencji Lasów Stefan Jurkow, zamieszany w sprawę zamiany gruntów. Prokuratura przygotowuje również oskarżenia przeciw trzem byłym ministrom obrony: Nikołajowi Swinarowowi, Weselinowi Bliznakowowi oraz Nikołajowi Conewowi oskarżanych o zamianę i sprzedaż majątku wojskowego, co naraziło resort na duże straty. W resorcie obrony prokuratura prowadzi aż 36 dochodzeń wstępnych w sprawie przestępstw finansowych.
PAP, arb
