Pracownicy czeskiej poczty w Brnie odkryli w sobotę kolejną paczkę zawierającą ludzkie szczątki, informuje agencja CzTK.
Paczkę nadano w Pradze i zaadresowano do Uherskiego Hradiszta (południowe Morawy). Ponieważ nikt jej tam nie odebrał, zawrócono ją do Brna, gdzie personel (poczty) otworzył pakunek, gdyż wydobywał się z niego silny zapach.
Nie poinformowała ona co dokładnie znajdowało się w paczce. W piątek w Brnie znaleziono pierwszą przesyłkę ze szczątkami. Były w niej ludzka ręka i noga.
Zdołano jedynie ustalić, że są to szczątki osoby dorosłej i że fikcyjny jest zarówno nadawca, jak i odbiorca. Pierwszą paczkę - podobnie jak i drugą - nadano w Pradze.
les, pap
Nie poinformowała ona co dokładnie znajdowało się w paczce. W piątek w Brnie znaleziono pierwszą przesyłkę ze szczątkami. Były w niej ludzka ręka i noga.
Zdołano jedynie ustalić, że są to szczątki osoby dorosłej i że fikcyjny jest zarówno nadawca, jak i odbiorca. Pierwszą paczkę - podobnie jak i drugą - nadano w Pradze.
les, pap