Sygnatariusze listu do Obamy wyrazili obawy, że jeśli dochodzenie umorzone przez profesjonalnego prokuratora pod rządami jednej administracji, mogą być z łatwością wznowione pod rządami drugiej, wszelkie umorzenia stracą sens.
Upolitycznione śledztwo
Obecny szef CIA Leon Panetta, choć nie podpisał się pod apelem do Obamy, z tych samych powodów co jego poprzednicy także sprzeciwia się śledztwu Holdera. Fakt rozpoczęcia śledztwa ostro krytykuje również były wiceprezydent USA Dick Cheney. Jego zdaniem jest to "stronnicze, upolitycznione spojrzenie wstecz na poprzednią administrację".
Lista nadużyć
Raport na temat brutalnego traktowania domniemanych terrorystów i nadużywania uprawnień przez agentów CIA i wynajętych przez nią podwykonawców powstał w 2004 r. z materiałów zebranych przez ówczesnego inspektora generalnego Agencji. Prokuratorzy uznali jednak wówczas, że tylko jedna z około 20 wskazanych przez niego spraw zasługuje na wszczęcie dochodzenia.
W sierpniu bieżącego roku Ministerstwo Sprawiedliwości ujawniło obszerne fragmenty tajnego dotąd raportu. Okazało się, że CIA stosowała nie tylko metody zatwierdzone przez administrację George'a W. Busha , ale też wiele nielegalnych i bardziej drastycznych praktyk, które nawet z punktu widzenia ówczesnych wytycznych należałoby uznać za tortury: stosowanie wiertarek elektrycznych dla zastraszania więźniów, pozorowane egzekucje itp.
PAP, arb