Ośmiu Polaków na Haiti, z czterema nie ma kontaktu

Ośmiu Polaków na Haiti, z czterema nie ma kontaktu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Piotr Paszkowski (fot. A. Jagielak /Wprost) 
Na Haiti przebywa ośmiu Polaków; los czterech z nich jest nieznany - poinformował rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Pozostałym czterem osobom nic się nie stało - podkreślił. Paszkowski dodał, że nadal nieznany jest los polskiego studenta oraz przedstawiciela misji stabilizacyjnej ONZ. Paszkowski zapowiedział, że polski rząd przekaże 50 tys. dolarów rządowi Haiti w ramach pomocy Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.

"Na tę chwilę polski MSZ nie ma żadnych potwierdzonych informacji o losie dwójki Polaków, którzy przebywali na Haiti podczas trzęsienia ziemi. Wszystkie kanały komunikacji telefonicznej zostały zerwane. Nie działa telefonia komórkowa, nie działa telefonia przewodowa, stąd musimy czekać, aż spłyną do nas informacje innymi kanałami" - tłumaczył w środę po południu Paszkowski.

Zaznaczył, że nasze placówki dyplomatyczne podjęły wszystkie niezbędne działania, aby pozyskać informacje od lokalnych władz, czy wśród poszkodowanych są Polacy, a jeśli tak, to jaki jest ich los. "Jeżeli wśród poszkodowanych będą nasi obywatele, to oczywiście będziemy się starali zapewnić im wszelką pomoc" - zaznaczył Paszkowski.

Rzecznik dodał, że MSZ wciąż nie może skontaktować się z polskim konsulem honorowym na Haiti. "Czekamy na kontakt z naszym konsulem honorowym, który powinien być w stanie zweryfikować te wstępne informacje dotyczące dwójki Polaków".

Paszkowski potwierdził, że jednym z zaginionych jest polski student, którego rodzina skontaktowała się przed południem z MSZ. "Ta rodzina od kilku godzin próbuje bezskutecznie nawiązać z nim kontakt. Miejmy nadzieję, że niemożność skontaktowania się z nim spowodowany jest wyłącznie zerwaniem łączności telefonicznej" - powiedział.

Drugim zaginionym jest - według resortu - przedstawiciel misji stabilzacyjnej ONZ. "Nasi pracownicy byli z nim w stałym kontakcie, tak że wiemy, że w momencie trzęsienia ziemi był w Port-au-Prince. "Wiemy także, że jego rodzinie do tej pory nie udało się nawiązać z nim kontaktu, tak jak nam, niestety" - podkreślił Paszkowski.

Rzecznik MSZ poprosił wszystkie osoby, które mają informacje o pobycie Polaków na Haiti, o zgłaszanie się do ministerstwa.

PAP, mm