Chavez: Zapatero, przyjacielu, nie mam nic do wyjaśniania

Chavez: Zapatero, przyjacielu, nie mam nic do wyjaśniania

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez odrzucił oskarżenia hiszpańskiego sędziego o to, że Wenezuela wspiera terrorystyczne działania i istnieją powiązania pomiędzy wenezuelskim rządem, a baskijską i kolumbijską organizacją terrorystyczną.
Prezydent Hiszpanii Jose Luis Rodriguez Zapatero zażądał od Wenezueli wyjaśnień po tym jak w poniedziałek hiszpański sąd najwyższy powiedział, że wenezuelscy żołnierze i pracujący w Caracas dla wenezuelskiego rządu członek ETA dążyli do zorganizowania spotkania pomiędzy baskijsą grupą separatystyczną ETA i kolumbijską grupą rebeliantów FARC. Obydwie organizacje są uważane w Europie za grupy terrorystyczne.

W odpowiedzi na zarzuty Chavez powiedział: - Jesteśmy rządem, który nie wspiera i nie będzie wspierał grup terrorystycznych i opowiadamy się za pokojem i przyjaźnią. Zapatero, ja nie mam nic do wyjaśniania, przyjacielu, nic. Jeśli chcesz wyjaśnień to spytaj tego nieodpowiedzialnego sędziego w swoim kraju.

W poniedziałek hiszpański sędzia Velasco wydał nakazy aresztowania trzynastu członków FARC i ETA, włączając w to urodzonych w Hiszpanii pracowników wenezuelskiego rządu. Oskarżenia sędziego są oparte na informacjach znalezionych na laptopie przejętym przez kolumbijski rząd po wkroczeniu do obozu rebeliantów w Ekwadorze w 2008 roku. W wyniku wybuchu zginął wówczas wicelider FARC Raul Reyes. Jednak Wenezuela twierdzi, że informacje na laptopie zostały spreparowane przez Kolumbijczyków. Jesteśmy ofiarami zaaranżowania intensywnego ataku przeciw Wenezueli - stwierdził Hugo Chavez.

Reuters, KK

Czytaj także

 0