Irak nie chce, by amerykańscy żołnierze wyjeżdżali?

Irak nie chce, by amerykańscy żołnierze wyjeżdżali?

Premier Iraku Nuri al-Maliki nie wyklucza możliwości poproszenia Stanów Zjednoczonych o pozostawienie amerykańskich wojsk w Iraku dłużej niż było to planowane. Takie przesłanie padło z ust polityka w specjalnym wywiadzie udzielonym w czwartek amerykańskiej stacji CNN.
- To zależy od przyszłości, od tego, czy utworzona iracka armia i policja okażą się wystarczające, czy też nie. Zatem ta sprawa zależy od rozwoju wypadków i jest regulowana Umową o Strukturze Strategicznej pomiędzy Stanami
Zjednoczonymi a Irakiem - powiedział premier al-Maliki.

Gdy dla jasności dziennikarka CNN Arwa Damon zadała irackiemu premierowi jasno sformułowane, konkretne pytanie o to, czy gdyby wymagała tego sytuacja, to zdecydowałby się on na pozostawienie amerykańskich wojsk w Iraku, al-Maliki odpowiedział: - Absolutnie.

Amerykanie planują wycofanie większości swoich wojsk z Iraku do końca sierpnia, a po tym okresie ma tam zostać jedynie pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy. Całkowite wycofanie Amerykanów z Iraku ma nastąpić do końca 2011 roku.

CNN, KK

Czytaj także

 0